piątek, 29 czerwca 2012

Applejack

Dzisiaj pierwszy kucyk z kucykowego projektu  My Little Pony Frindship is Magic
Ponieważ generalnie nie jestem makijażowym specjalistą (moje oczy mają tak dziwny kształt że... ni to z opadającą powieka, ni to głęboko osadzone no...)
Mój projekt będzie przede wszystkim paznokciowy.

Post z paznokciami nawiązującymi do My Little Pony będzie pojawiał się co tydzień i postaram się żeby był to piątek.

Dzisiejszym bohaterem jest kucyk Applejack.


Od razu przepraszam was za niestaranie pomalowane paznokcie ale ten lakier z essence jest tak paskudny że malowanie nim paznokci to istna KATORGA! No masakra, okropny pędzelek który sunie nie tam gdzie ja go prowadzę no i gęstą tępa konsystencja. Masakra. 
Gdyby nie taki ładny kolor już dawno mieszkałby w koszu na śmieci.




Piękny złoty shimmer.


Koszulka w kolorze grzywy Applejacka.


A oto Applejack:



Użyte lakiery:
  • Essence Colour & Go nr.22 What do u Think? (Pomarańcz, baza,. straszny w aplikacji brrrrr)
  • Rimmel LYCRA PRO 317 Coral Romance (Jabuszka)
  • Golden Rose Classics Charming nr 68 (zieleń)



Pozdrawiam:
 MUDI 

PS: Odebrałam dzisiaj prawo jazdy i nawet pierwszy raz przejechałam się samochodem. W prawdzie starą Corsą dziadka i zamachałam się okropnie (brak wspomagania) ale jestem mega szczęsliwa.

Ide spać. 2 godziny snu to malutko ;(((

Czy średnia ocen 4,05 w szkole średniej to dużo czy mało?





czwartek, 28 czerwca 2012

PORÓWNANIE: NAIL TEK Foundation II & EVELINE 8w1

Witajcie!
Miałam wczoraj jednego dnia  4 574 wyświetleń WOW
I jest was już 167 To niesamowite dziewczyny dziękuje wam że ze mna jesteście!

W poście o mojej kolekcji lakierów do paznokci. Zadałam wam pytanie czy chciałybyście post w którym porównam te dwie odżywki do paznokci. Napisałyście że chcecie to macie.






Najłatwiej i najsensowniej wygląda to w tabeli więc:



NAIL TEK Foundation II
EVELINE 8w1
Ilość produktu
15 ml
12 ml
Cena
Ok. 14 zł na allegro (z przesyłką)
Ok. 10 zł w Rossmannie
Dostępność
W Internecie lub salonach kosmetycznych/hurtowniach
Łatwo dostępna w sieciowych drogeriach takich jak Rossmann
Konsystencja  i kolor
*Lejąca
*kolor mleczny
*zalewa skórki
*Lejąca
*kolor mleczny
*zalewa skórki
Zapach
*lekko drażniący, mało przyjemny
*mocno drażniący, mało przyjemy
Pędzelek
*Wygodny
*wygodny
Pozostawia paznokieć:
*matowy (sprawdzi się także u mężczyzn)
*nabłyszczony
Sposób stosowania
Nakładamy na siebie kolejne warstwy przez 7 dni potem zmywamy.
Nakładamy na siebie kolejne warstwy przez 4 dni potem zmywamy.
Ból po pomalowaniu paznokci:
*Nie zauważyłam
*zdarza się,  jeśli np. jednego dnia pomalujecie dwie warstwy (ból jest raczej nieprzyjemny)
Nadaje się jako baza pod kolorowy lakier?
TAK
TAK
Przedłuża żywotność kolorowego lakieru na paznokciu?
TAK
NIE
Wyrównuję strukturę paznokcia?
TAK
Zalewa także wszelkie rozdwojenia przez co są niewidoczne jeśli pomalujemy paznokcie na jakis kolor
NIE
Wyrównuje jedynie delikatnie nierówności jednak nie zalepia rozdwojeń są widoczne gdy pomalujemy paznokcie kolorem
Czy sprawia że paznokcie stają się grubsze?
TAK
Paznokcie robią się imponująco grube ale jednocześnie wystarczająco elastyczne
NIEzbyt
Paznokcie staja się grubsze ale nie tak bardzo jak po Nail Teku
Czy preparat hamuje łamanie się paznokci?
TAK
TAK
Czy preparat hamuje rozdwajanie się paznokci?
NIE
Podczas stosowania Nail Teku
Moje paznokcie ciągle rozdwajały się.
TAK
W tym momencie mam dwa rozdwojone paznokcie i są to paznokcie który rozdwoiły się z przyczyn mechanicznych
Czy preparat wybiela paznokcie?
TAK
Paznokcie podczas stosowania Nail Teku były ładne a końcówki barzo białe.
NIE
Paznokcie mają lekko żółtawe (kremowe) zabarwienie a końcówki nie są białe.
Czy preparat wysusza skórki
TAK
TAK
Inne:
Gdy w opakowaniu zostało ¼ produktu nie da się go już używać.
---





Jak widać produkty te są bardzo podobne i w dodatku eveline jest tańszy i zahamował rozdwajanie się paznokci, więc jeśli miałabym odpowiedzieć na pytanie Który produkt kupie ponownie? Odpowiedziałabym Eveline ale prawdopodobnie spróbuje tego diamentowego.


Uzywałyście tych produktów? Przypadły wam do gustu?

Pozdrawiam
 MUDI 




PS: Gdy odrosną mi te dwa rozdwojone paznokcie (tak żeby nie było rozdwojeń, które powstały w pracy przy rozrywaniu kartonów ;( ) To pokaże wam zdjęcia moich paznokci z grudnia 2011 i z teraz. Zmiana jest niesamowita!

środa, 27 czerwca 2012

Jak (często nieświadomie) niszczymy włosy. Jak nie niszczyć końcówek.

Witajcie!
Zabieram się do napisania tego posta już jakiś czas ale jestem tak leniwa że.. wiadomo o wiele łatwiej dodać zdjecie paznokci niz chwile pomysleć. Okrzyczcie Mudi bo przez wakacje mózg mi zgaśnie i co bedzie ;D
W ogóle mam jakiegoś turbo lenia i nic mi się nie chce. Do napisania tego posta podchodziłam chyba z milion razy jaaaaa.

Więc teraz skupiam się na maxa i pisze wam o tym jak często nieświadomie niszczycie swoje włoski.
Mam nadzieje że post ten będzie "do uczytania" i nie będzie zbyt chaotyczny.


Często dostaje pytania:
-"Co na zniszczone końcówki?"
-"Jak zregenerować zniszczone końcówki?"
-"Co zrobić żeby moje końcówki ładnie wyglądały"

Otóż moje drogie panie końców włosów nie da się zregenerować, naprawić czy sprawić żeby nagle wyglądały niesamowicie pięknie jeśli są rozdwojone czy gorzej.
Jeśli końce są zniszczone- ścinamy je!
I uwiezcie mi lepiej ściać nawet 10 cm i potem dbać o końce niż się męczyć ze zniszczonymi brzydalami. Chyba lepiej gdy włosy wyglądają:
TAK


TAK







niż












Nie sądzicie? (Oby dwa zdjęcia przedstawiają moje włosy. Zdjęcie po prawej pochodzi z 2010 roku, swoją historię obszernie opisywałam TUTAJ.)


Gdy juz pozbędziecie się brzydali, trzeba o końce zadbać by nie wróciły do wcześniejszego stanu.

I najważniejsze w tym dbaniu jest ZAPOBIEGANIE.
Często niszczycie je wcale nie zdając sobie z tego sprawy i spróbuje was uświadomić.

NO TO CO NISZCZY WŁOSY?

1. Spanie w rozpuszczonych (nie daj boże mokrych) włosach.

To serio robi im źle.
Włosy ocierają się o poduszkę rozrywając się, rozdwajając. łamiąc.
Gdy śpimy z partnerem on swoim ciałem może nasze włoski wyrywać.
Mokre dodatkowo narażone są na uszkodzenia. Są bardziej elastyczne niż suche, naciągają się i rwą.

W TYM poście opisywałam fryzury do spania. Jeśli ciągle śpicie w rozpuszczonych włosach proszę jak najszybciej zaprzestać!

2.Mycie długości włosow a nie skóry głowy.

O tym że na codzień powinniśmy używać delikatnych szamponów pewnie już wiecie więc nie będe poruszała tej kwestii.

Chodzi mi tu o samą technikę mycia włosów.

Szampon nakładamy tylko na skórę głowy i masujemy opuszkami palców skalp. W żadnym wypadku nie nakładamy szamponu na długość, i nie robimy takiego czegoś że bierzemy włosy między dłonie i trzemy! Brr.. Ocierające o siebie się włosy niszczą się a do tego detergent z szamponu wnika w je i też niszczy.

Włosy myjemy tak:
Nakładamy szampon na skórę głowy, masujemy, przeciągamy dłońmi z szamponem po długości. Bez żadnego tarcia.
Wersja 2:
Na długośc nakładamy prostą odzywkę np Isana Babassu i dalej postępujemy jak w pierwszej wersji.

Wszystko jest czyste, i zmywają się nawet olejki (rycynowy też) a włosy będą wam wdzięczne.

3.Odciskanie nadmiaru wody z włosów.

Tak, gdy już umyjemy włosy nadmiar wody ODCISKAMY w ręcznik w żadnym wypadku włosów NIE WYCIERAMY!
Pocierając ręcznikiem o włosy uszkadzamy je mechanicznie! Końcówki się po tym na pewno będą rozdwajały i na pewno włosy będą się łamały.

No to jak pozbywać się nadmiaru wody z włosów?
Po prostu odciskiwać (jest takie słowo) włosy w ręcznik, bawełnianą koszulkę lub ręcznik papierowy.
Bez żadnego pocierania.

4.Czesanie mokrych włosów.

Tutaj jak mówię koleżankom że mokrych włosów się nie czesze to one robią coś takiego o.O a potem wyskakują do mnie (bo oczywiście wiedza najlepiej) że jak nie rozczeszą mokrych włosów to ich nie rozczeszą w ogóle.
Boże jaka bujda! To tak jak mówienie że nie lubi się brokuł nigdy ich nie próbując.
Mokre włosy mogą czesać jedynie kręconowłose dziewczyny używając oczywiście grzebienia z szeroko rozstawionymi zębami.
Ewentualnie osoby o prostych włosach mogą je rozczesać za pomocą TT lub grzebienia z szeroko rozstawionymi zębami.
Jak czeszemy włosy już suche unikamy wtedy mechanicznych uszkodzeń, rwania się i łamania włosów. 
Mokry włos jest zawsze bardziej narażony na zniszczenie.

5. Ciepło

O tym już pewnie macie pojęcie ale warto wspomnieć.

Suszarka
Lokowka
Prostownica
i wszelkie inne bajery do układania włosów niszczą je.

Unikamy więc działania ciepłem na nasze włosy.
Aha, te wszystkie produkty które niby chronią włosy przed ciepłem to bujda. Silikon i alkohol w składzie. To zwykle bardziej niszczy włosy niż im pomaga.

6. Warunki atmosferyczne.

Tutaj nie dajmy się zwariować ale..
-wiatr
-niska temperatura
-słońce
te czynniki źle wpływają na nasze włosy.

*Gdy wiatr jest silny, tarmosi nasze włosy i plącze, możemy je uszkodzić przy rozczesywaniu.
Najlepiej więc w czasie wiatru nosić włosy związane.

*Gdy mamy mroźną zime nie nosimy włosów na wierzchu! Tak jak wszystko kurczy się z zimna tak włos też się kurczy. Noszenie bardzo długich włosów pod kurtką też może być średnio bezpieczne (obtarcia). Ja zimą noszę włosy schowane w czapce. Miękkiej i przyjemnej dla włosów. 

*Latem gdy słońce ostro daje włosy się rozjaśniają i przez to niszczą. Tak wyglądały moje włosy zniszczone przez słońce pare lat temu.
można powiększyć.
Idąc więc na plaże warto mieć fajny kapelusz który w jakimś stopniu ochroni nasze włosy.
Dobrym pomysłem jest wiązanie ich w warkocz i zabezpieczenie olejem ( w sporej ilości, w warkoczu włosy nie wyglądają na tłuste) lub używanie mgiełki z filtrem UV (niestety nic wam nie polecę, sama szukam czegoś dobrego dla moich wlosów, jak znajde to się podziele)

W każdym z przypadków dobrze zabezpieczać włosy silikonem lub wybranym olejem.
Ja nie boje się silikonów do zabezpieczania włosów. Warto jednak czytać składy serum lub jedwabiu i wybrać taki produkt który nie ma alkoholu w składzie (mają alkohol np. serum z Avonu, oraz jedwab biosikl, nie mają serum z biovax i jedwab CHI)
Oczywiście gdy używamy silikonów do zabezpieczania raz na jakiś czas musimy oczyścić włosy szamponem z SLS.


7.Stylizacja bez użycia ciepła.
-używanie kosmetyków do stylizacji z alkoholem i silikonami w składzie. np. pianki do włosów, gumy, żele, lakiery do włosów.
-tapirowanie włosów.
-używanie szczotek czy grzebieni z gęstymi ząbkami.
-a nawet nadmierne używanie walków do włosów.

8.Farbowanie
Ale to chyba raczej oczywiste.



Ok. to wszystko co przychodzi mi w tym momencie na myśl.
Mam nadzieje że kogoś uświadomiłam że nieświadomie robi swoim włosom krzywdę.
OCZYWIŚCIE NIE DAJMY SIĘ ZWARIOWAĆ.
Wszystko co robimy z głową jest dla ludzi :))


Pozdrawiam.
 MUDI 


PS: zmieniłam trochę wygląd bloga ale nie wiem czy mi się podoba. Co sądzicie?


niedziela, 24 czerwca 2012

To będzie mój lakierowy ulubieniec tych wakacji- ponownie Lemax za 1.80 zł

Witajcie. Przepraszam kochane że nie piszę ale jakoś nie mam do tego głowy.. :)

Dzisiaj wpis lakierowy. Mam z planach (ba, sa napisane do połowy) dwa posty, jeden włosowy i porównanie Nail Teka i Eveline, ale musicie chwile poczekać. Potrzebuje wolnej chwili żeby porządnie ogarnąć myśli :))

A dzisiaj pokaże wam lakier który zawładnął moim sercem odkąd go zobaczyłam na półce w sklepie.
Ma nietypowy kolor powiedziałabym że jest to seledynowy- na pewno nie mięta!
Jestem pewna że ten kolor na moich paznokciach będzie gościł bardzo często w te wakacje.
A jak się skończy polecę po kolejną buteleczke.

Lakier jest firmy Lemax, kupiłam go w sklepie "Cenowy Raj" za 1.80
Nie ma numeru.
Prezentowałam już wam na blogu Niebieskiego Lemaxa.








I co powiecie podoba wam się ten kolorek?

No i za który post mam się zabrać najpierw? Typowo włosowy (o tym jak często nieświadomie robicie włosom krzywdę) czy porównanie Nail Teka z Eveline?

Pozdrawiam 
 Mudi 

czwartek, 21 czerwca 2012

Moja kolekcja lakierów do paznokci. Sposób ich przechowywania.

A tak nudziło mi się więc postanowiłam przedstawić wam moją kolekcje lakierów do paznokci.

Nie jest jakoś niesamowicie wielka jest ich 52. Chyba nie ma tragedii nie?
Chociaż mój chłopak patrząc na ich ilość łapie się za głowę..


Lakiery przechowuje w seruszkowym kartoniku którego dostałam w rozdaniu od Vegi Megi.



Zawsze są starannie ułożone. Życie trzeba sobie ułatwiać anie utrudniać grzebiąc tydzień w 52 lakierach..
Przyklejone karteczki z kolorem bardzo ułatwiaja mi szukanie.


A teraz przejdzmy do samych kolorków.
Chcecie zobaczyć je bliżej? A pewnie że chcecie.

Na pierwszy rzut, białe, nude, transparentne.


 Od lewej:


Pomarańcze i korale:
Od lewej

  • Rimmel LYCRA PRO 317 Coral Romance
  • Golden Rose nr. 244
  • Golden Rose Classics Charming nr. 67
  • Essence Colour & Go nr.22 What do u Think?
Czerwienie (których jest mało bo nie lubie u siebie czerwieni na paznokciach.

Od lewej:

Róże




Bordo, Brązy, Szarości.
  • Isabelle Dupont Paris nr N49
  • Lemax bez numeru
  • Vipera nr. 25
  • H&M brown
  • Miss Sporty nr.410
  • Miss Sporty nr.415
Fiolety (każdy z nich dostałam, nie przepadam za fioletowym lakierami aczkolwiek te są cudne!)

Niebieskości <3 i Granaty




Zielenie, Miętki.
Szczerze mówiac nie wiem skąd ich tak dużo bo nie lubie zielonego no ale.. ;D


  • Vipera Jumpy nr. 164
  • Wibo, Wonder Nails, Amazing Amazone nr.3
  • Lemax bez numeru
  • Golden Rose Classics Charming nr 68
  • New York Colours nr 206B East Village
  • Wibo Extreme Nails nr 78
Top Coaty + Srebrny
Srebny wrzuciłam tutaj bo już serio nie wiedziałam do czego go doczepić.  





  • Sally Hansen Top Coat (pęka od niego lakier brrr..)
  • my Secret nr 104
  • Vipera Jumpy nr 118
  • Essence Matt

Odżywki
  • Sally Hansen Miracle Cure ( bubel)
  • Nail Tek Foundation II
  • Eveline 8 w 1



I to już cała moja kolekcja. Podoba się wam?
Chciały byście jakiś lakier zobaczyć na paznokciach?

A może chciałybyście moje porównanie Nail Teka i Eveline?



Pozdrawiam. 
 Mudi 






środa, 20 czerwca 2012

Niebieski Lemax za 1.80 zł.

Niebieski jest moim ulubionym kolorem i wspominałam już o tym na blogu wielokrotnie.
Ostatnio w sklepie uwaga "cenowy raj" zwróciłam uwagę na taniutkie lakiery firmy Lemax.
Nie mogłam przejść obojętnie i szczerze mówiąc nie żałuje że lakiery kupiłam.

Jednym z nich jest uroczy niebieściak.



Ładny kolorek, fajna kremowa konsystencja, łatwa aplikacja praktycznie bez smug.
Krycie po 2 warstwach.
Trwałość jak u wibo.
No i cena: 1.80 zł. zachęca prawda?

Lakiery Lemax nie mają numerków z tego co się orientowałam dostępne są właśnie w takich sklepikach i w internecie w paczkach po 4.



Kupujecie takie tanie lakiery czy stawiacie na drogie, markowe?
Ja zbyt często zmieniam kolory a moje paznokcie i tak są zniszczone dlatego kupuje taniaki. ;D


Pozdrawiam
 MUDI 

poniedziałek, 18 czerwca 2012

Trochę z mojego prywatnego życia: Wypad do Zoo.

Mam do was dziewczyny ważne pytanie.
Jak dawno temu byłyście w Zoo?
Ja 8 lat temu. Jak miałam 11 lat.
W dodatku w Zoo we Wrocławiu.

Ostatnio na mojej liście marzeń pojawiło się: Wyjście do Zoo. A że zdałam prawo jazdy i musiałam jechać je opłacić przy okazji pojechałam z moim ukochanym (;*) do Zoo! Było świetnie!
Spacerowaliśmy po Poznańskim Zoo prawie 4 godziny!
Było na dworze 30 stopni! No lato!
W dodatku kocham mój kapelusik. Świetnie chroni głowę i twarz przed słońcem. To wakacyjny niezbędnik!

Generalnie nie chciałam na początku pokazywać mojej twarzy, ale przecież nie robię tutaj nic złego, a bardzo lubię mojego bloga i chciałabym żeby był on osobowy. 
Dlatego dzisiaj zobaczycie twarz Mudi. 
Jesteście gotowe?
;)

ZDJĘCIA OCZYWIŚCIE MOŻNA POWIĘKSZYĆ!
OTO JA. ;D
I w przybliżeniu. Czekałam na tygrysy.

Tygrys nawet na chwile przyszedł się pokazać. Ale tak szybko jak się pokazał tak szybko uciekł.
Swoją drogą. Tygrysy to piękne zwierzęta. Śmiałam się nawet że zachowuje się troche jak 3 letnie dziecko piszcząc jak się pojawił.


Poznańskie Zoo ma Świetną słoniarnie. 
Uważam że słonie to wielkie słodziai. Momentalnie przypominał mi się słoń Dumbo. Oglądałyście tą bajkę w dzieciństwie?





 Słonie są cudowne!


Mudi i śliczne słonie! Jarałam się haha.




Przyszedł oczywiście też czas na małą przekąskę. Lubcie muffinki? 



Po chwili przerwy przyszedł czas na dalszy spacer. Moje stopy nie wytrzymywały. Musiałam żalożyć balerinki. 


Oczywiście jak zawsze na splątane od wiatru włosy przyszedł mi z pomocą Tangle Teezer!


Tangle Teezer bohater!
Żeby nie było tak totalnie niewłosowo.
Macie moje włoosy po podcięciu. Jest spoko?
Włosy jedyne umyte. Bez odżywek, masek itd. Nie mialam czasu :(


Zachwyciło mnie pomieszczenie w którym latały motyle. Masakra czyłam się jak zaczarowana. Stoicie sobie spokojnie a wokół was latają piękne wielkie kolorowe motyle aaa <3


najcudowniejszy bo niebieski

Ja podjarana bo latały wokół mnie motyle.
Przy okazji: wyzwijcie mnie żebym się nie garbiła!

No i na sam koniec. Sprawcy całego wypadu ŻYRAFY!
Uważam że żyrafy są najcudowniejszymi zwierzętami na świecie.
Piękne cudowne wspaniałe.
Jak je zobaczyła musicie mi wierzyć: prawie biegłam.
Kocham żyrafy haha.



No i pożegna was nosorożec. ;D


Lubicie zwierzęta? 

Mam nadzieje że po tym poście nie stwierdzicie że jestem nienormalna a... wybierzecie się do Zoo.


+ Dodam jeszcze że mimo tej całej podjarki było mi trochę smutno że te zwierzątka siedzą w zamknięciu. 


Pozdawiam i obiecuje że następny post będzie totalnie urodowy/ włosowy lub kosmetyczny!
 MUDI 

sobota, 16 czerwca 2012

DIY: Galaktyczna zawieszka

Witajcie moje wspaniałe!

Pamiętacie jak w TYM poście pokazywałam wam jak stworzyć własne Galaktyczne Kolczyki?




Ze starego breloczka zrobiłam sobie jeszcze zawieszkę do bransoletki  :))
Doczepiłam zawieszke do starej bransoletki od charmsów z YES (których miałam tylko 3, potem mi się znudziło)

Moim zdaniem wygląda to ciekawie co sądzicie?










Kibicujecie dzisiaj dziewczyny?
Ja mecz obejrzę, ale nie jestem jakąś wielką fanką footballu.




Pozdrawiam 
 MUDI 




+ Zarzucę wam taki mały sekret związany ze mną.
Noszę zawsze bransoletki na prawej ręce ponieważ jeżdżąc samochodem mam problem z rozróżnianiem prawej a lewej strony haha. Jeśli ktoś mówi mi że mam kręcić w lewo to na 80% przypadków skręcę w prawo.
Dlatego zawsze mam na prawej ręce lilou, żebym wiedziała że to prawa strona haha ;D 
Ma ktoś tak jak ja? ;D


+ Zapraszam na OLBRZYMIE rozdanie na blogu http://mirrorowisko.blogspot.co.uk
22 sztuki kolorówki
17 lakierów do paznokci
13 sztuk kosmetyków dla ciała, kończyn, włosów 
10 płytek do stemplowania paznokci
6 paczuszek z cyrkoniami do ozdabiania paznokci
3 paletki Sleek (Sunset, Storm, Bad Girl)
rozcieńczalnik do lakierów Inglot
perfumy GLOW by JLo


piątek, 15 czerwca 2012

HAIR PROJECT 9, 10. Ulubione akcesoria, Najgorszy produkt.

Kolejna cześć 15 HAIR PROJECT  takie na szybko ;D

9.Ulubione akcesoria.


Do moich ulubionych bajerów do włosów zaliczamy:

  • szpilki do włosów zwane inaczej kokówkami. Wsuwek nie lubie. Ciągną włosy i wyślizgują się z koczka.
  • bajer do robienia koka. Uwielbiam go i nie zamieniałabym na nic innego. Świetnie trzyma włosy a koczek jest śliczny
  • zwykła gumka, bez metalowych elementów
  • Klamra którą spinam włosy gdy siedzę w domu, bądz gdy są mokre.
  • I oczywiście Tangle Teezer którego nie ma na zdjęciu.
10. Najgorszy produkt.

Mój najgorszy produkt?

Serum z avonu. Używałam go gdy jeszcze nie wiedziałam że alkohol ma taki zły wpływ na włosy.
Efekt?
Zamiast ładnych zadbanych końców rozdwojone, brzydkie, popalone brrrrrr.
Możecie zobaczyć je TUTAJ.  rok 2010.


-Macie jakieś ulubione akcesoria?
-Jaki produkt był dla was najgorszy?

Pozdrawiam
 MUDI 


+ Moje włosy nie polubiły maseczki z jogurtu naturalnego + żółtko + olejek rycynowy. :( 





Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Get this commentators widget

Archiwum bloga