SZUKAJ U MUDI

Ładowanie...

niedziela, 24 maja 2015

Fryzurowe inspiracje! / plecione fryzury.

Zaczyna się dla mnie najgorszy czas na świecie... sesja... siedziałam wczoraj 9! (sic!) godzin analizując teksty na kolokwium. Po czym umyłam się i poszłam analizować książkę z której muszę napisać recenzję. I siedziałam nad nią do 2 w nocy. Dzisiaj ciąg dalszy :D Jestem mega zestresowana. Musze napisać do 30 raporty z badań których jeszcze nie skończyłam realizować. Nie wiem w co ręce włożyć :D Ogólnie to nie mogę znaleźć nikogo kto by czytał blogi i chciał wziąć udział w wywiadzie. Moi znajomi nie czytają blogów. Przykre to :D
Dobra bo się rozgaduje a powinnam iść dalej analizować te książkę, albo uczyć się na angielski. Bo chyba przykibluje sobie z angielskiego. Nie wiem jak to jest możliwe. Nigdy w życiu nie miałam problemów z angielskim. Wszystko rozumiem. Byłam piątkową uczennicą. Ale chyba jakiś inny angielski mam na tych studiach :D

Halo, Ada, ogarnij temat!

Tak, właśnie z wyżej wymienionych powodów nie mam czasu żeby stworzyć coś na bloga. A bardzo bym chciała! Ostatnio mam tyle pomysłów! Ale nie. ;(

Dlatego mam coś przyjemnego, lekkiego i szybkiego. Inspiracje! Robiłam takie posty kiedyś kiedyś i zawsze Wam się podobały.

Dzisiaj tylko 5 fajnych zaplatanych inspiracji. Bardzo podobają mi się takie fryzury i chyba zacznę zaplatać moją głowę. (Chociaż mój partner nie lubi mnie w warkoczach...) 




Proste i piękne! <3


Koczki <3 Pani na zdjęciu ma nawet takie same zakola jak ja. (Które kiedyś zwalczyłam ale znowu się pojawiły. Muszę się znowu zacząć wcierać olej rycynowy) Gdybym dała rade zrobić koczka (przez obcięcie już nie potrafie) ta fryzura byłaby już na mojej głowie!


Przepiękna fryzura na krótkich włosach. A mówią że z krótkich włosów nie da się nic zrobić!


Znowu piękna! 

Uwielbiam takie roztrzepane fryzury... ale sama mam z nimi problem. Zaraz mam ochotę wszystko poprawiać i przygładzać ;)



Ok, to juz wszystko.

Spodobało się Wam coś szczególnie?



prywatnyINSTAGRAM



Mudi

PS: Jeżeli ktoś czeka na odpowiedz na maila, wiadomość, cokolwiek. Postaram się ale serio jestem zawalona. :( Potrzebuje dodatkowych 24h w każdej dobie.


niedziela, 17 maja 2015

MUDI ALE DLACZEGO ŚCIĘŁAŚ WŁOSY!?!




Szczerze mówiąc byłam już okropnie zmęczona długimi włosami. Irytowały mnie w każdej chwili mojego życia.

Zakładając kurtkę wchodziły mi w rękawy.
Zaplątywały się w plecak i torebkę.
Zaplątywały się w szalik i w kurtkę też.
Gdy wiał wiatr momentami musiałam się zatrzymywać żeby się odplątać.
Gdy leżałam w łóżku ciągle się o nie opierałam ja, albo mój chłopak, nie wspominając już o tym że wiecznie byłam w nie zaplątana.
Suszenie trwa godzinami, mycie jest uciążliwe i mogłabym narzekać jeszcze przez 30 minut.



Zaczęłam je nienawidzić. A chyba nie o to chodzi żeby nie lubić samego siebie co nie?


Dlatego zmęczona noszeniem bardzo długich włosów podcięłam je na średnio długie :)


Moim zdaniem wyglądają teraz pięknie, Zyskały objętości i lekkości i wyglądają na grube oraz mocne.

Będę mogła wrócić do kręcenia ich, bo niestety przy poprzedniej długości było to praktycznie niemożliwe, szczególnie gdy chciałam użyć naturalnych metod.

W ogóle myśle że teraz będę chętniej o nie dbała, bo po prostu będzie mi łatwiej.


Prawdopodobnie teraz nie będę ich przez jakiś czas ścinała, żeby zaobserwować w jakim tempie rosną. Plan jest taki : co miesiąc fotka w koszulce w paski. :)


Tak wyglądają teraz:
z lampą


bez lampy

Wiem że dla niektórych w sumie ciągle mam długie włosy, ale wystarczy wystarczy wejść w galerie na górze bloga żeby zobaczyć jak dużo ścięłam. Fryzjerka nie mogła tego przeżyć :P


Mam nadzieje że zaakceptujecie moją małą zmianę i że nie zobaczę nagle -100 followersów tylko dlatego że podcięłam włosy :D


Życie jest za krótkie żeby cały czas wyglądać tak samo. Miałam już włosy blond, rude i bardzo ciemno brązowe (tru story, mogę na fejsie pokazać zdjęcia!) dlatego teraz czas na włosy do zapięcia od stanika :D


***




I na koniec chciałam Wam opowiedzieć jeszcze o jednej sprawie.

Gdy stwierdziłam już że podcinam włosy, bardzo długo i intensywnie zastanawiałam się nad tym czy nie obciąć ich na bardzo krótko i nie wysłać ich do fundacji Rak'n'Roll, która zbiera włosy na peruki dla osób walczących z rakiem. (tutaj więcej informacji na ten temat) Trzeba jednak ściąć minimum 25 cm, czyli myślę że musiałabym pozbyć się ok 35-40 cm moich włosów. Czyli zostałabym z długością mniej więcej do brody/do ramion. 
Tak bardzo męczyła mnie ta decyzja, że nie mogłam spać! 
Niestety, ale jestem tchórzem,  no i po prostu miałam kiedyś włosy bardzo krótkie w których wyglądałam bardzo źle. Dlatego z ciężkim sercem piszę o tym, że mimo wszystko nie dałam rady ściąć większej ilości niż do zapięcia od stanika. 

Pewnie nie powinnam się przyznawać do tego że początkowo o tym myślałam, ale stchórzyłam... stwierdziłam jednak, że może jakaś dziewczyna która planuje ścięcie włosów nie wie że takie akcje są organizowane i można pomóc drugiej osobie nie wywalając włosów do kosza na śmieci...

Dodatkowo jest teraz sezon komunijny, i dziewczynki decydują się na radykalne zmiany długości, (przynajmniej tak było w moich czasach), przekażcie tę informacje dalej! :)




To już wszystko na dzisiaj, bardzo dziękuję wszystkim tym którzy jednak ze mną zostaną!

Pozdrawiam!!!

MUDI

prywatnyINSTAGRAM @malamudi


PS. Poszłam do fryzjera mojego chłopaka i zapłaciłam 20 zł :D


ah i na koniec. moje życie z długimi włosami w obrazkach.... ;)






Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Get this commentators widget