SZUKAJ U MUDI

Ładowanie...

sobota, 21 listopada 2015

4 najlepsze płyny micelarne.

Cześć!

białas.


Przetestowałam w moim życiu wiele płynów micelarnych, a przynajmniej większość tych które są dostępne w drogeriach i aptekach (serio: ziaja, lirene, RDL, Bielenda, Eveline, Tołpa, Biedronkowy, AA, Loreal, Perfecta, Bourjois, La Roche-Posay, Avene, Vichy)

Mam bardzo wrażliwą skórę, skłonną do wyprysków i jeszcze wrażliwsze oczy. Pieką mnie od większości kosmetyków...

Od płynu micelarnego oczekuje, żeby był delikatny dla skóry na twarzy, skóry wokół oczy, dla samych oczu (żeby mnie nie piekły), by nie zostawiał żadnego filmu na skórze, ani uczucia ściągnięcia. I żeby delikatnie pachniał a najlepiej żeby nie miał zapachu w ogóle.

I dzisiaj mam Wam do przedstawienia 4 moim zdaniem najlepsze.



1. MIXA Płyn micelarny "optymalna tolerancja" 

Cena: 15 zł za 200 ml


To mój życiowy faworyt. Jest bardzo delikatny zarówno dla skóry na twarzy i oczu. Nie pozostawia filmu, ani nie wysusza. Nie mam po nim także problemów z nadprodukcją sebum.

Ma bardzo wygodne opakowanie z pompką, dozuje dobrą ilość produktu, gdy się przyzwyczaimy do aplikacji to wydajność jest normalna. Dostępny praktycznie w każdej drogerii.

Jedyny minus to mała pojemność. Poza tym: IDEAŁ. 9,5/10





2. NIVEA Sensitive, Płyn micelarny 3 w 1 do skóry wrażliwej.

Cena: 14 zł za 200 ml

Płyn który mnie mega zaskoczył. Ja go nawet sama nie kupiłam, tylko wraz z żelem pod prysznic dostałam w prezencie w Rossmannie. Jest na nim naklejka że to nowość, ale czy to prawda to już nie wiem.

Jak dla mnie robi wszystko to co wyżej opisana Mixa. Delikatny, brak filmu itd. Wydaje mi się jednak że jakby ciut gorzej zmywa makijaż...

Mimo wszystko to jeden z lepszych płynów jakie kiedykolwiek używałam.

Minus to oczywiście mała pojemność... 9/10




3. Garnier, Płyn Micelarny 3w1 do skóry wrażliwej.

Cena: 20 zł za 400 ml 

Tylko i wyłącznie ten w różowym opakowaniu. Używałam tego w zielonym i podrażnia oczy, śmierdzi alkoholem ( i ma w składzie alkohol denat), po dłuższym używaniu miałam wysyp krostek i mega przesuszenie skóry wokół oczu. 

Ten różowy jest jak najbardziej w porządku i spełnia wszystkie moje oczekiwania. W dodatku na promocji jest niedrogi, mega wydajny i po prostu kurcze fajny. Kupuje go najczęściej właśnie ze względu na stosunek ceny do pojemności.
9/10



4. Bioderma Sensibio H2O

Cena: 50 zł za 250 ml.

No muszę o nim wspomnieć mimo że znają go już wszyscy. Tak to zdecydowanie najlepszy płyn micelarny jakiego używałam. Robi wszystko co trzeba, jest delikatny  i robi coś czego nie robią inne płyny: koi skórę i tak jakby ją nawilża. Używałam go i do oczyszczania skóry i jako tonik.

Zwykle płyny micelarne traktuje jako pierwszy krok demakijażu i potem je zmywam bo jakoś tak mi z nimi niefajnie. Ten sprawiał że nie czułam się źle zostawiając go na cerze.

Podczas używania go zauważyłam poprawę stanu skóry a miałam wtedy okropny trądzik...

Jeżeli macie kase: kupujcie Bioderme. Bo ja gdybym miała hajs to                                                        bym tak robiła. Zdecydowanie jest warta całego szumu.

                                                   Jak dla mnie 10/10


Wpis krótki, ale konkretny. Planuje także wpis o 3 dwufazowych płynach do demakijażu które w ostatnim czasie wpadły mi w ręce...



Pamiętajcie żeby być na bieżąco i obserwować mnie na


@malamudi


oraz dodać mnie na snapku 
takamalamudi
Aczkolwiek nie dodaje każdego, tylko osoby które napiszą mi tam, albo tutaj że są czytelniczkami! :) Jeżeli kogoś nie przyjęłam to niech się upomina!

czwartek, 19 listopada 2015

Jesienno-zimowa WHISHLISTa 2015

Hej! Nigdy nie robiłam takich wpisów u siebie, ale tak się składa że mam teraz wyjątkowo dużo do kupienia, więc przedstawię Wam taką moją wishlistę. Może mi coś polecicie, odradzicie itd :)

Będą tutaj przede wszystkim ubrania, ale także kosmetyki :)

Zapraszam.


1. Nowy Plecak.

To najważniejsza rzecz aktualnie. Zdecydowanie nie jestem torebkową dziewczyną. Teraz chodzę z moją torebką z reserved, którą widzieliście już kiedyś na blogu i szczerze ją znienawidziłam. To wszystko przez to, że Poznań jest totalnie rozkopany i chodzę 5x więcej niż zwykle. Torba mi ciąży. Nowy plecak jest mi mega potrzebny.

Uparłam się żeby był z ekologicznej skóry i żeby nie był taki rockowy, bo to kompletnie nie mój styl... a takich jest teraz najwięcej! Ten na zdjęciu jest z zary, i w ten styl chciałabym iść. Chociaż, nie sądzę że wybiorę te sztukę (widziałam go na żywo i jakość pozostawiała wiele do życzenia) to szukam czegoś podobnego... (planowany budżet to ok. 200 zł). Jeżeli widziałyście coś fajnego: DAJCIE ZNAĆ!


2. Nowe buty.

Nie noszę ładnych damskich butów... Zwykle całą zimę przechodzę w AirForce 1, a gdy tylko zbliża się wiosna wbijam się od razu w niezawodne free runs. Niestety ale kiecki do adidasów nie założę (no dobra, wiosną nosze niektóre..) Muszę więc kupić jakieś fajne buty, które nie będą miały obcasa (botki na obcasie już mam) i nie będą drogie, bo nie szukam butów do codziennego noszenia. Najlepiej żeby miały grubszą podeszwę... Na razie jednak nic mi się nie podobało, więc pewnie pochodzę trochę stacjonarnie po sklepach. 

3. Sweter.

Koniecznie szary. Koniecznie gruby. Może ze mnie robić małego bałwana. Ostatnio trochę przytyłam i mam ochotę ukryć się w takim swetrzysku. Ah i musi być za pupę bo mam zamiar go nosić do leginsów :)



4. Dresowe spodnie. 

Czy ja już wspominałam, że mam zamiar tej zimy zostać małym bałwankiem w wygodnych ciuszkach? Nie? To teraz Wam to mówię. Odczuwam ostatnio nienawiść gdy zakładam spodnie. To wszystko zaczyna brzmieć trochę depresyjnie no ale cóż. Mam niestety taki problem z dresówkami ze wszystkie są mi za duże. :( Ciągle szukam idealnych

5. Porządne leginsy.

Potrzebuje ich tak samo jak dresowych spodni. CHCE WYGODY. Kiedyś kupiłam zajebiste, idealne leginsy w h&m (to było chyba jeszcze w gimnazjum, a gimnazjum 6 lat temu kończyłam) gdyby nie to, ze je gdzieś zgubiłam (albo ktoś mi przypadkowo zakosił po wfie, kto wie) byłyby do dzisiaj w zajebistym stanie. (wiem to, bo mam 2 parę granatowych, kupionych jeszcze wcześniej i więcej noszonych i ciągle wyglądają spoko). W międzyczasie kupiłam wiele nieudanych modeli (miedzy innymi leginsy z adidasa w których mam dziurę po 2 miesiącach noszenia....)

6. Duży szalik.

No dobra, to rzecz której nie potrzebuje bo dostałam swój idealny komin od mężczyzny mojego życia, ale jeśli temperatura zacznie schodzić poniżej -5, z chęcią przygarnę taki koc!


KOSMETYCZNIE



1. Potrzebuje nowej Misshy

bo moja jest już na wykończeniu. Kocham ten krem BB. Jedna z Was napisała mi że Missha ma swój sklep stacjonarny w King Krossie. Nie byłam tam miliard lat, ale w sumie z uczelni nie jest daleko i chyba się wybiorę i daruje sobie zamawianie z ebay...
No i w King Krossie w Kandulskim mają dobre lody :D



2. Jesienna szminka z brązowymi tonami.

Szukam czegoś w stylu Velvet Teddy z MAC. Strasznie podoba mi się ten kolor, ale nie jestem pewna czy będzie do mnie pasował... Jak nie znajdę niczego fajnego to może zrobię sobie prezent...



3. Nowy krem lub olejek do twarzy.

Zastanawiam się nad dwoma produktami: Niezastąpionym Effaclarem Duo a Olejkiem różanym evree. Zobaczymy co mi wpadnie w dłonie. W każdym razie potrzebuje czegoś bo moja skóra zaczęła kaprysić. Jak każdej jesieni/zimy zresztą. Nienawidzimy tej pory roku.



4. Sprzęt do robienia paznokci hybrydowych.

Szczerze przyznam ze sie mocno nakręciłam no i co poradzę. Musze mieć! Będę kupowała Semilac, ale raczej nie zdecyduje sie na ten ich zestaw z małą lampą Led, tylko kupie wszystko osobno i zwykła lampę UV36w. Robi któraś z Was sobie sama paznokcie hybrydowe i może mi coś doradzić?


5. Olejek do paznokci z Golden Rose

Bo wydaje się fajny a ja bym z chęcią popaciała paznokcie. BTW. Nie maluje paznokci od wakacji i mega się wzmocniły.. To co dopiero z fajnym olejkiem.


***
I to już cała moja WISHLISTA. Oczywiście mogłabym do niej dodać jeszcze milion fajnych rzeczy, jak nowy komputer, nowy telefon (bo potrzebuje i tego i tego) czy inne bajery o których marze a na które mnie nie stać. Stworzyłam więc realną wishliste :)



Pamiętajcie żeby być na bieżąco i obserwować mnie na


@malamudi


oraz dodać mnie na snapku 
takamalamudi
Aczkolwiek nie dodaje każdego, tylko osoby które napiszą mi tam, albo tutaj że są czytelniczkami! :) Jeżeli kogoś nie przyjęłam to niech się upomina!


ZAJRZYJ DO POPRZEDNICH WPISÓW:

1. DLACZEGO NIE LUBIE DEPILATORA BRAUN SILK EPIL 7?
2. PERSONALIZOWANE PREZENTY! 

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Get this commentators widget