czwartek, 13 lutego 2014

2 LATA BLOGA!! 50 faktów o MUDI. :) (+ZDJĘCIA)




Trudno w to uwierzyć, ale piszę już tego bloga 2 lata!!! 
Z okazji tej rocznicy przygotowałam dla Was tag, który jakiś czas temu był bardzo popularny na blogsferze, jesteście ciekawi 50 faktów o MUDI? 

Muszę przyznać że nie było to proste.. ale udało się. Dlatego serdecznie Was zapraszam!


1. Praktycznie od zawsze bloguje. Prowadziłam już w swoim życiu wiele blogów i fotoblogów, pisałam opowiadania itd...

2.Jak już wszyscy zauważyli mam świra na punkcie żyraf, ale generalnie lubię też inne zwierzęta. Wycieczki do Zoo są mnie niesamowitym przeżyciem!

"Troszkę" mi włosy podrosły od tamtego czasu


3. Ciągle uwielbiam oglądać bajki. Aktualnie moim ulubionym bajkowym bohaterem jest pepe pan dziobak. :)


4. Gdy byłam dzieckiem mój śpiew wyciskał łzy (obcy ludzie wspominają, ze gdy śpiewałam to ryczeli) a parę miesięcy temu okazało się ze potrafię także rysować i to całkiem nieźle!.

6. Mam młodszego brata Krzysztofa. Miedzy nami jest różnica 3 lat. Podobno jesteśmy do siebie nawet podobni, ale ja uważam że on jest bardzie "dopracowany" :)


7. Poznałam swoja druga polówkę w.... Bieszczadach. A mieszka 10 minut od mojego domu i nasi rodzice znają się od zawsze.



8. Boje się zatłoczonych miejsc.

9. Mam 163 cm wzrostu i od wielu lat moja waga waha sie w granicy 45 kg. Mimo to jestem zdrowa, wyglądam też dobrze i nie, nie jestem anorektyczką o co się mnie często posądza!

10. Jestem największa panikara na świecie.

11. Mogłabym przespać cale życie. Nawet nie tyle ze kocham spać (bo kocham) ale mój organizm potrzebuje duuuzo snu inaczej jestem Zombie.

12. Z wykształcenia jestem technikiem hotelarstwa, ale studiuję teraz Socjologię na UAMie.

13. Gdybym mogła zmieniłabym w swoim wyglądzie wszystko... prócz tęczówek :D



14. Kiedyś sprzedałam moje włosy.

15. Kocham czytać książki.

16. Zawsze stwarzam mylne pierwsze wrażenie. Ludzie albo myślą że jestem "za grzeczna" lub zadufana w sobie.

17. Marze by w przyszłości być tz. Kurą domową. Chciałabym siedzieć z dziećmi w domu i gotować obiady. Nie przeszkadzałby mi brak kariery zawodowej.

18. Napiszę kiedyś swoją książkę :D

19. Jestem straszna gadułą, mogłabym gadać i gadać, gdy chce to szybko nawiązuje kontakty z ludźmi i zawsze znajduję temat do rozmowy.

20. Jestem bardzo wrażliwa, ryczę na wszystkich filmach, czytając ksiązki a nawet oglądając smutne reklamy w tv (np. reklame oreo).

21. Mam trzy wymarzone miejsca w które chciałabym pojechać: Londyn, Miami i Malediwy.


22. Nigdy nie byłam za granicami polski.:(

23. Na starość chciałabym mieszkać gdzieś w Teksasie.

24. Od dziecka panicznie boje się psów. Potrafiłam się popłakać na środku ulicy gdy widziałam bezpańskiego psa. Za to kocham koty.

Zdjęcie sprzed 3 lat :D 



25. Mam niesamowicie bujną wyobraźnię. Już za dzieciaka widziałam ze rozumuję trochę inaczej.

26. Moje sny maja sensowna fabule, sa jakby filmami w mojej głowie. Potrafię wywołać temat mojego snu, często śnię o tym samym lub śnią mi się dalsze części obrazów z poprzedniej nocy. To trochę przerażające. :D

27. Tylko dwa razy w życiu miałam włosy ścięte na krótko.


28. Moja mama w czasach młodości była niesamowicie podobna do Audrey Hepburn, dlatego Audrey jest dla mnie najpiękniejszą kobietą jaka kiedykolwiek widziałam. Ciągle ją rysuję...


29. Nie potrafię się z siebie śmiać. Okropna cecha.

30. Przekręcam słowa, szyk zdań i mówię mega nieskładnie. :) Wymyślam też własne słowa jak akurat nie mogę znaleźć takiego które określi to o co mi chodzi. Ale to tylko czasami. I zawsze jest kupa śmiechu.

31. Nienawidziłam mojej szkoły średniej i przez dwa lata gdy kończyłam zajęcia o 19 (w domu bywałam koło 22) zmieniłam się z szalonej optymistki w skrajną pesymistkę. Na szczęście już wszystko wróciło do normy ;)

32. Nie potrafię się uczyć, ale zapamiętuje bardzo dużo z tego co słyszę i tym sposobem zawsze miałam całkiem niezłe oceny. Podejrzewam że gdybym miała czas i chęci do nauki mogłabym być piątkową uczennicą, no ale mi się nigdy nie chciało.

33. Ubieram się w dziale dziecięcym, ponieważ jestem drobna i czasem nawet xs jest na mnie za duże I bardzo dobrze bo ubrania są tam dużo tańsze :D (Pamiętam jak byłam z koleżanką kupić spodenki i w końcu wpadłam żeby iść na dzięcięcy, wziełam na 170 i 164 i w końcu musiała mi przynieść jeszcze mniejsze :D)
Tak to te spodenki :D
34. Mam krótkopalczastość jak Megan Fox i możecie to często zauważyć na zdjęciach :D (A tylko raz ktoś mi się zapytał, co jest nie tak z moim palcem :D.)


35. Jak już jesteśmy przy piwie... To lubię pić alkohol. :D (Ostatnio w szczególności różowe wino Le Carillon  z biedronki!)
A humanistki wino otwierają TAK.
I to korkociągiem!
http://instagram.com/p/j4riutDWJy/
stosujemy też technikę na "kręcenie butelką" i oczywiście, podział obowiązków!
JEŻELI KTOŚ CHCE POSŁUCHAĆ JAKI MAM BEZNADZIENY GŁOS ZAPRASZAM NA INSTAGRAMA.


36. Kiedyś kolekcjonowałam stare zdjęcia.

37. Jestem nieśmiała. Nawet bardzo. 

38. Dojeżdżam codziennie do innego miasta na studia :D Dojeżdżałam też 4 lata do technikum. U mnie to normalka ale ludzie zawsze się dziwią że nie wynajmę sobie pokoju :D


39. Wszystkich złych nawyków żywieniowych nauczyli mnie koledzy :D Wcześniej nigdy nie jadłam fastfoodów itd, ponieważ od dziecka byłam uczona że to śmieciowe jedzenie, nie powinno się go jeść itd. Teraz kocham McDonalda ale nie jadamy tam często- jedynie gdy są kupony robimy wyjątek i objadamy się jak debile. 


40. Za dzieciaka mówiłam że NIGDY nie założę sukienki :D (ZNACIE TO?) Teraz bardzo lubię i latem chętnie je zakładam. Zimą już nie bo nienawidzę kozaków (uważam że są szpetne) i za bardzo nie wiem z jakimi butami bym mogła nosić sukienki ( a nie jestem tak szalona by tyle kilosów dreptać przykładowo w koturnach..)


41. Jeżeli jesteśmy już przy butach. Dopiero w zeszłym roku kupiłam pierwsze botki a w tym roku pierwsze sandały. Tak zawsze nosiłam adidasy i trampki a jedyne damskie buty które uznawałam to szpilki i koturny. Ciągle nie jestem przekonana do damskiego obuwia. Dlatego nie noszę balerin (jedyne które mam kupiłam do pracy bo były wymagane), kozaków, japonek, klapek czy innych dziwadeł :D W trampkach i najkach przez świat! :D
Mój najnowszy nabytek <3


42. Nie wychodzę z domu bez makijażu.

43. Mam niewielką ilość mongolskiej krwi w żyłach ;) Po mnie tego aż tak nie widać, bo jestem bardziej za mamą, ale gdybyście zobaczyli mojego tatę... :D

44. Dopiero w tym roku poznałam dziewczynę tak fajną, że mogłabym spędzać z nią cały mój wolny czas! <3 I ona czyta mojego bloga więc WYSYŁAM BUZIOLA DLA CIEBIE KOBIETO :*
kartony są, chusteczki są, szklany stół, koc taki polski, DYWAN, aż żal że meblościanki nie widać!!!

45. Ciągle mam swojego pierwszego pluszaka z dzieciństwa :D Moja mama dostała go na swoje 18 urodziny, więc ma już ze 23 lata! :)


46. Jestem herbatopijaczką i wypijam hektolitry różnych herbat. :)


47. Mam świra na punkcie bobasów, słodkich zwierzątek, uroczych gadżetów i generalnie wszystkiego co wywołuje u mnie reakcje "ooooohhhh".

48. Robie wszystko na ostatnią chwile i bez przygotowania.

49. Uzależniłam się od telefonu. Nie mogę żyć bez tego małego gówienka. W sumie to jestem też uzależniona od internetu. :D

50. Moimi ulubionymi kwiatami są konwalie.




To już wszystkie 50 faktów, mam nadzieje że ktoś przebrnął. W najbliższym czasie planuje podsumowanie kuracji rzęs z Inveo, oraz post o pielęgnacji mojej skóry. :)



Pozdrawiam.
MUDI


instagram: @malamudi / http://instagram.com/malamudi/

73 komentarze:

  1. nic tylko pogratulować takiego stażu, pięknie rysujesz ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. A gdzie mieszkasz ze zawsze dojezdzasz?:D Daleko masz?:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mieszkam 2 km od dworca, jadę 27 km pociągiem i potem jeszcze ok 5 km na uczelnie. :)

      Usuń
    2. po zdjęciach widzę ze dojeżdzasz do Poznania :)).nie jest źle, ja też codziennie dojeżdzam na uczelnie i dojazd zajmuje mi 1,5 a czasem 2 h w jedną stronę :)

      Usuń
  3. wszystkiego najlepszego, bardzo fajny post:))

    OdpowiedzUsuń
  4. przyjemny post ;d gratuluje znalezienia 'kobiety swojego życia' bo jeszcze niedawno pamiętam pisałaś że takowej nie posiadasz :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. <3 to musiało kiedyś nastąpić! :D

      Usuń
  5. Również jestem technikiem hotelarstwa, ale w sumie nic mi po tym :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja przynajmniej wiem, czego w życiu nie chce robić :D

      Usuń
  6. momentami to jakbym czytała o sobie, szczególnie punkt 30! jak mówię to ludzie myślą że gadam po kurcze mongochinojapoindykauczucku, a ja sama siebie czasami nie rozumiem i tak bełkoczę że masakra :x
    UWIELBIAM CIĘ! ♥

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja czasem jak coś powiem i ogarnę co powiedziałam to nie mogę ze śmiechu. Ale to dlatego że za szybko myślę :D

      Usuń
  7. Fajny wpis:) Też jestem niesmiała, ryczę na filmach, ogladając anime i czytając książki i zdarza mi się panikować nawet za często ;p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No ktoś musi panikować :D

      Usuń
    2. Tak niestety ah i uwielbiam spać także mam niesamowite sny nie raz nie mogę ogarnąć ;p jak jestem niewyspana i głodna to lepiej się nie zbliżać ;p

      Usuń
    3. Ja to w ogóle nie zasnę głodna! :D

      Usuń
  8. ale masz rzęsiska :D mamy identyczny wzrost i wagę! i też strasznie panikuję ;p

    OdpowiedzUsuń
  9. Też jestem herbatoholiczką :D. Takie tęczówki ma mój mąż. Moje to mieszanka niebieskiego i zieleni, w zależności od światła zmieniają kolor :D. I również jestem chudziutka a jem sporo :).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mój chłopak też ma oczy zmieniające kolor w zależności od światła.
      Ja się np kłóciłam z babka jak dowód wyrabiałam, bo stwierdziła że moje oczy nie są niebieskie tylko szare. JAKIM CUDEM?!

      Usuń
  10. cudownie rysujesz ;)
    też uwielbiam pepe pana dziobaka ;D i tak samo jak Ty wypijam hektolitry herbaty!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja właśnie siedzę i piję herbatkę :D

      Usuń
  11. Co studiujesz na UAM? :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Świetny wpis, gratuluję urodzin bloga ! ;)
    Fajnie, że znalazłaś duszę towarzystwa, ja po Twoim wpisie sądzę, że Ty mogłabyś być moją, bo 7(nie w Bieszczadach, ale też w górach :D ), 9, 11, 13, 17, 19, 20, 22, 27, 37, 40, 41, 45, 48, 49 to o mnie :D
    Masz bardzo ładny głos, nie dziwię się, że ładnie śpiewasz, chciałabym usłyszeć i pięknie rysujesz, masz talent :)
    Pozdrowienia ;)
    Aneta

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tyle wspólnego! Teraz już nie potrafię śpiewać :(

      Usuń
    2. Jak czytałam to jakby fakty z mojego życia :)
      Potrafisz na pewno, taki talent nie ginie,.Spróbuj.

      Usuń
    3. Zostanę przy rysowaniu jednak :D

      Usuń
    4. To dobrze, pokazuj jak najczęścije co tam zrysowałaś :)
      Lęcę spaaać, ale to wiadome <3 :D
      Miłego dnia jutro, dobranoc i przytulam http://digart.img.digart.pl/data/img/vol6/68/15/miniaturki400/1533160.jpg
      :*

      Usuń
    5. JAKA GENIALNA ŻYRAFKA!! <3

      Usuń
    6. Jak tylko trafiłam na ten obrazek, pomyślałam o Tobie i chciałam pokazać :D Teraz mi się przypomniało o niej <3

      Usuń
    7. Genialna! Zapisałam sobie na dysku!

      Usuń
    8. Hehe <3
      No to psitulam żyrafiasto i leecee :*

      Usuń
  13. Przez chwilę myślałam, że masz zdjęcie z Tomem Cruis'em, a to Twój brat :D

    OdpowiedzUsuń
  14. Zaskoczyło mnie kilka faktów ;-) Nie wydajesz się osobą, która nie potrafi się śmiać sama z siebie! Poza tym ta kura domowa :P Twój brat wydaje się faktycznie do Ciebie podobny ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Podobno też nie wydaję się być nieśmiała :D

      Usuń
  15. Bardzo lubię takie posty :) Ja za dzieciaka mówiłam, że nigdy nie będę się malować - taaa jasne :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja mowilam ze pojde do zakonu... :D

      Usuń
    2. A ja, że nigdy nie wezmę do ust alkoholu :D hahah

      Usuń
  16. Bardzo fajny post :) Przeczytałam od deski do deski :) Z tego co piszesz jesteś naprawdę bardzo fajną dziewczyną :) Pozdrawiam Cię serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Uwielbiam "50 faktów o mnie" a Twoje wyjątkowo przyjemnie się czytało.
    Btw. też jestem HERBATOHOLICZKĄ, też ryczę na filmach albo jak czytam, na reklamach mniej bo ich nie oglądam, ale często wywołują u mnie skrajne emocje :D też rysuje i śpiewam, też myślę o napisaniu książki :D i niestety też jestem nieśmiała xD

    OdpowiedzUsuń
  18. O rety ale my podobne !! w 80% napisałabym to samo o sobie.. ( nie mam brata zazdroszczę...no bo siostry też nie mam;D)
    Konwalie jaśmin i bez moje ukochane zapachy;)

    OdpowiedzUsuń
  19. Ale wydajesz się być zakręconą osobą <3 kochana a powiedz gdzie kupiłaś te buty do ćwiczeń (tak mi się wydaje, że to do ćwiczeń ;p) i za ile? Pozdrawiam :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. http://www.sarenza.pl/nike-wmns-nike-free-run--2-ext-s804727-p0000076327 ;)

      Usuń
  20. hehe swietne fakty, uwielbiam takie posty :D

    OdpowiedzUsuń
  21. To z drugą połówką i mongolską krwią mnie bardzo zaciekawiło :D

    OdpowiedzUsuń
  22. o kurde mała Mudi supersłodziak :D

    OdpowiedzUsuń
  23. oooj Mudi mamy dużo wspólnego :D szczególnie wszystkie reakcje na słodziaki, ja tak mam na dzieci szczególnie, jak idzie taki Bąbel ubrany w te śliczne ciuszki i jeszcze tak nieporadnie drepcze to ojeja :D
    I TEŻ CHCE MI SIĘ PŁAKAĆ NA REKLAMIE OREO! tej z tatusiem, strasznie jest smutna :(
    ale ja za to chciałabym być kurą domową po godzinach pracy... w przedszkolu :D

    OdpowiedzUsuń
  24. Chodzi Ci o tą reklamę oreo która leciała w tv na dzień ojca? (nie wiem czy jeszcze leci)
    Jeśli tak, to też na tym ryczałam, a znajomi się ze mnie śmiali! :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tak ta reklama była strasznie wzruszająca! :)

      Usuń
  25. Przeczytałam wszystkie i ten o snach mnie rozwalił.. xD
    Btw, kolejnych 75924092 lat bloga! <33

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aaaa i zapomniałam, fajnego masz brata! :D

      Usuń
  26. 3/4 z tego co napisałaś mogłabym powiedzieć o sobie :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Mudi, widzę, że masz air maxy :D
    polecasz? wygodne? warto kupić? nie pękają, nie odklejają się od gumy? no generalnie: cena jest adekwatna do jakości?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja noszę moje ze 3 lata i są bardzo wygodne, trochę się już styrały, ale jak każde buty.
      Generalnie zależy od tego jak się nosi (w jaki sposób się chodzi i czy ma się no haluksy), bo mój chłopak szybciej je niszczy.

      Usuń
    2. No właśnie ja większość butów szybko niszczę (ścieram podeszwy :-( ) i zastanawiam się czy warto kupić maxy. Jak miałabym je zniszczyć w rok to trochę się to nie opłaca :P

      Usuń
  28. Gratulację :) Bardzo ciekawe fakty :)

    OdpowiedzUsuń
  29. bardzo przystojny ten Twój brat :3 <3
    + kocham Ciebie i Twojego bloga :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Gratulacje. Ja pomimo już nie za młodego wieku dopiero zaczynam pisać bloga włosowego.

    OdpowiedzUsuń
  31. 14. Kiedyś sprzedałam moje włosy.


    Napisz coś więcej o tym :D
    ja myślalam żeby oddać dla jakiejś organizacji charytatywnej :)

    OdpowiedzUsuń
  32. Bylam w 5 klasie podstawowki i mialam bardzo grube włosy za tylek. Dostalam 100 zl ale wtedy nawet nie wiedzialam ze mozna oddawac organizacja charytatywnym, bo teraz tez bym pewnie oddala. Trzeba miec zdrowe nie farbowane wlosy i w salonie gdzie sprzedawalam musialy miec min. 50 cm.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. 100 zł? :O moja koleżanka dostała 3 tysiące.. włosy były ciemny blond a im jaśniejsze tym drożej

      Usuń
  33. Mudi poleć jakieś dobre herbatki owocowe/ zielone :) Ja również uwielbiam , dlatego z chęcią spróbuję nowych smaków :D

    OdpowiedzUsuń
  34. Masz taką ładną figurę, ćwiczysz? A może po prostu się zdrowo odżywiasz? Napisz proszę coś o tym jak udaje ci się zachować taką wagę. Ile kcal około spożywasz na dzień? Czy ściśle pilnujesz pór posiłków ?
    Jesz słodycze? Jeśli tak to jak często? Przepraszam, że tak cie zasypuje pytaniami, ale sama mam problem z wagą i chciałabym coś zmienić, zacząć sie zdrowiej odżywiać itp.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jem raczej normalnie, (pozwalam sobie czasem na gazowane i niezdrowe jedzenie, ale nie jakoś bardzo często, słodycze jem dość często, bo po prostu lubie i nie wyobrażam sobie żyć dłużej bez czekolady). Ćwiczę dopiero od niedawna, ale ogólnie bardzo dużo chodzę.
      Jem ok 1500 kcal dziennie, bo takie jest moje zapotrzebowanie, ale też nie trzymam się tego jakoś bardzo siedząc z zeszytem i zapisując czy aby na pewni nie zjadłam więcej ;)
      Generalnie to jem mało a często, nie pilnuje godzin bo przy moim trybie życia jest to niemożliwe.

      Usuń
  35. Jesteś nieśmiała, a zarazem gaduła - jak to możliwe?:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. możliwe :D Wstydzę się zamówić sobie jedzenie w restauracji, ale jak już z kimś gadam to nie daje tej osobie dojść do słowa :)

      Usuń
  36. haha jestes przesympatyczna! :) prowadzisz bardzo fajnego bloga i z entuzjazmem :) strasznie mnie rozbawilo to o macdonaldzie bo moj narzeczony zawsze mowi tak samo ze raz musi się najeść jak szalony i bedzie spokoj :D

    OdpowiedzUsuń
  37. Skoro chcesz być kurą domową to po co studiujesz? Nie szkoda Ci czasu i pieniędzy? :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A nie mogę być wykształconą kurą domowa? :)

      Nigdy nie wiadomo jak się życie potoczy, teraz marze o tym by siedzieć w domu i wychowywać dzieci, ale kto wie, może znajdę ciekawa prace i mi się odmieni.

      Usuń

Usuwam SPAM. SPAM dla mnie to komentarz z adresem Twojego bloga.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Get this commentators widget