niedziela, 2 czerwca 2013

Joanna Naturia odżywka b/s z lnem i rumiankiem.


Nie lubie odżywek b/s. Zawszę czułam się po nich tak jakoś brudno, niefajnie.

Jednak jakiś czas temu gdzieś tam daleko w blogowym świecie obiło mi się o gałki oczne iż ta odżywka z Joanny jest fenomenalna. Oczywiście wpuściłam to w jedną gałkę, wypuściłam drugą i zapomniałam..

Aż tu nagle zahaczyłam o Tesco gdzie Joanna stała na półce wśród swoich koleżanek i z ceną ok 4 zł krzyczała do mnie "Mudi, bierz mnie"

No to wziełam. Nie mogłam odmówić.
(Tym bardziej że byłam na zakupach z tata a on to nawet nie zauważy jak coś mu się do koszyka dorzuci. :D cwaniara ze mnie)



Opakowanie mi sie nie podoba, ma brzydki kształt.  Jest jednak wygodne i to najważniejsze. Produkt ma ładny zapach, kojarzy mi się z kosmetykami do włosów które mama nakładała mi na czuprynę w dzieciństwie.
Konsystencja jest trochę glutkowata, niby lejąca, ale fajna.



To naprawdę świetna odżywka. Ułatwia rozczesywanie, świetnie dociąża włosy, ale nie obciąża. Włosy ładnie się błyszczą, są ujarzmione i zabezpieczone. 

Stosuje ją na wilgotne lub suche włosy.

Świetnie się sprawdza również drugiego dnia gdy z włosów ucieka już nawilżenie. Nakładam jej trochę i  po chwili czupryna znowu wygląda świetnie.


Myślę że warto ją mieć w swoich kosmetycznych zbiorach :) 

Na sam koniec skład.



Używałyście?


Pozdrawiam

Kurcze mam jakieś problemy z lewym okiem :( W sumie dla mnie to już normalka że ma problemy z oczami ale teraz to lewe tak mi dokucza że nie mogę już wytrzymać. Niby mnie nie boli ale czuje mega dyskomfort, mam wrażenie że czuje całą objętość gałki ocznej, taka ciężkość oka, wydaje mi się że rozmazuje mi sie obraz :| 
Do okulisty pewnie są terminy na przyszły rok.
Musiałam się pożalić :( 

25 komentarzy:

  1. Tej nie miałam ale miałam wersje z zieloną herbatą i pokrzywą (czy coś takiego) i mnie nie zachwyciła.
    Lubię zakupy z tatą, bo mój też nigdy nie zauważa jak mu jakieś pierdoły wrzucam do koszyka ;D

    OdpowiedzUsuń
  2. Aktualnie mam wersję z miodem i cytryną ale średnio mi pasuje(zapach taki mdły, a i działanie nijakie). Miałam dawno temu powyższą, ale wtedy nie działała w ogóle, bo ciągle katowałam włosy na różne sposoby. Aktualnie nie mam żadnej odżywki b/s i pasowałoby jakąś zakupić :) Chyba jutro upoluję ją w jakiejś drogerii i zakończę kupno włosowych kosmetyków na chociaż 2 miesiące :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Warto ją spróbować bo grosze kosztuje :D

      Usuń
  3. ja mam wersje z miodem i cytryna i nie jestem zbyt zadowolona, uzywam jej tak po prostu, zeby zuzyc, ale moze ta bedzie lepsza :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja testowałam jedynie tą wersję z makiem i bawełną i byłam zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
  5. kupiłam przedwczoraj :) wcześniej miałam 3 inne warianty i oprócz tej z wrzosem i miętą wszystkie się sprawdziły

    OdpowiedzUsuń
  6. nie używałam :) ale jest taniutka więc za taką cenę warto spróbowac :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja mam tą wersję i po trzech aplikacjach wiem już,że to nie wersja dla mnie. Wole ta z miodem- dla mnie cudowna! Wersja z lnem powoduje u mnie puszenie, matowosc.. Do tego wlosy sa nieprzyjemne w dotyku.. Zuzyje ja do OMO. Kazde włosy sa inne :)

    OdpowiedzUsuń
  8. nie używałam żadnej odżywki joanny :)

    OdpowiedzUsuń
  9. prywatnie do okulisty :<
    właśnie poluję na tą odżywkę i jeszcze na serie argan oli ale jakoś nie mogę ich dostac i jestem zła haha

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie stać mnie na prywatne wizyty :D Zreszta nie po to moi rodzice placa te wszystkie gowniane oplaty przez 20 lat na mnie żebym jeszcze za wizyte która trwa niecałe 5 minut płaciła. :D

      Usuń
    2. niestety wiem coś o tym :D niestety płacą a do ortopedy czekam już 4 msc -,- powiedziałam dosc! przez kilka lat chodziłam prywatnie i już dosyc tego bo tylko zdzierają kasę (wiem że na zdrowiu się nie oszczędza i trafiałam na naprawdę dobrych lekarzy który duuużo chcieli za wizytę :< )

      Usuń
  10. ja stosuję tę zieloną i ją uwielbiam ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Jeszcze nie miałam żadnej odżywki bez spłukiwania

    OdpowiedzUsuń
  12. o kurcze, brzmi bardzo, nawet baaaardzo ciekawie :)

    OdpowiedzUsuń
  13. odzywki z Joanny albo sie kocha albo nienawidzi :) ja tej nie miałam ale wygląda zachecająco

    OdpowiedzUsuń
  14. Mudi, śledzę Twojego bloga już od bardzo dawna, wydajesz się być ekspertem od włosów. Proszę Cię, doradź mi co mam zrobić z moimi : przetłuszczają się bardzo szybko, są słabe i liche a końcówki po ścięciu zaraz od nowa się rozdwajają... Woda twarda, miasto, szampon... dzięcięcy i Syoss. Żadnych odżywek/masek. MUDI JAK ŻYĆ ?! ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ekspertem nie jestem aleee rozmawiałam ostatnio z moją dermatolog o przetłuszczaniu się włosów i mówiła mi że to spory problem u młodych ludzi i jest to spowodowane hormonami. Mówiła że dużo zmienia się po urodzeniu dziecka bo wtedy zmienia się gospodarka hormonalna kobiety i generalnie wszystko się zmienia. Nie wiem ile w tym prawdy, powiedziała mi to jako ciekawostkę, ale w sumie moja mama myje włosy raz na tydzień :) Słyszałam że kozieradka trochę pomaga. Ale ja nie próbowałam.
      Co do końcówek. Zawsze je zabezpieczaj!
      No i odżywka po każdym myciu (np. ta avokado z garniera, jakaś z isany) i maska co najmniej raz na tydzień (może biovax?). A olejowanie to podstawa! :D Czas zabrać się ostro do pracy i dbać a wtedy wszystko będzie dobrze. Jeśli ja wyszłam z najgorszych włosów na świecie to każdy może mieć zdrowe włosy :)

      Usuń
    2. Dziękuję za odpowiedź :* Niestety (stety ;P) jeszcze nie planuję potomstwa więc ten pomysł póki co odpada :D. Myślę że też na moje włosy wpływa mega stres (zwłaszcza teraz = sesja) i brak czasu na zajęcie się nimi. Mam nadzieję że w wakacje w końcu uda mi polepszyć ich wygląd i oduczę się używania wszystkich elektrycznych wspomagaczy (chociaż i tak odkąd zaglądam na Twojego bloga już nie używam tyle co kiedyś lokówek, prostownic a suszarki już wgl nie używam :P). A produkty wypróbuje :)

      Usuń
  15. A jak ty olejujesz (nie wiem czy dobrze napisałam xD) włosy? I co to daje?

    I co mi poradzisz. Chciałabym aby moje włosy były takie puszyste i nie dzieliły się w takie grupy. A teraz wydaje mi się że są takie opadłe... Co mi poradzisz? I co najlepsze jest aby włosy błyszczały?

    OdpowiedzUsuń
  16. Aż skomentuje! Śliczne zdjęcie Ci wyszło :D piękne kolory! :D

    OdpowiedzUsuń
  17. kupilam wersję z rumiankiem i miodem, bo niestety tej nie było :( ale też jest ok.

    OdpowiedzUsuń
  18. Muszę też ją wypróbować :D

    OdpowiedzUsuń
  19. Posiadam i polecam, jest bardzo dobra jak na taką cenę

    OdpowiedzUsuń

Usuwam SPAM. SPAM dla mnie to komentarz z adresem Twojego bloga.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Get this commentators widget