czwartek, 12 lipca 2012

Wredna i plącze- Oliwka Babydream.

Jeju dziewczyny spędziłam dzisiaj cały dzień w starym browarze, ale strój kupiłam.
A teraz jestem trochę zmęczona ale posta dla was napiszę. A co.



Wczoraj pisałam wam o szamponie z dzieciaczkowej  serii Babydream dzisiaj czas na post o oliwce.

Kupiłam ją w celu olejowania nią włosów. Tania (bo ok 4 zł) a ja mam finansowy kryzysik. 

Teraz parę zdjęć:

Opakowanie kasyczne typowe dla serii babydream. Ja widać, etykietka odrywa się.
W buteleczce znajduje się 250 ml produktu
Zapach taki jak reszty produktów BD mnie się nie podoba. 
Ma w swoim składzie olejek z jojoby i witaminę E.

Otwór jest duży i olejek rozlewa się na opakowanie.


Sam produkt ma bardzo lejącą konsytencje.




I muszę wam powiedzieć że moje włosy go nie polubiły.

Nie były po nim ani nawilżone, ani wygładzone no totalnie nie widziałam żadnego pozytywnego efektu.

Za to jeden mega negatywny.
Włosy po nim były zawsze mocno splątane i nawet lekko sianowate.

To go dyskwalifikuje w moich oczach.
Dlatego zużyje go na ciało, aczkolwiek sądzę że warto było spróbować.



Używałyście? Lubicie?

Pozdrawiam
Mudi






22 komentarze:

  1. bardzo ciekawy post. dziwi mnie fakt, że po oliwce włosy są sianowate, no ale niestety. pozdrawiam :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Po tej niestety były :( A szkoda bo wiem że wielu osobą służy.

      Usuń
    2. też mnie to zdziwiło, może lepiej posłuży Ci wersja na rozstępy ciążowe ?

      Usuń
    3. Muszę ją spróbować i dam znać :)

      Usuń
  2. niska cena więc może i ja ją spróboję, chociaż po tej recenzji lekko się obawiam, ale wiadomo, każde włosy lubią co innego ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Najwyżej zużyjesz na ciało, świetnie nawilża :)

      Usuń
  3. ja używam oliwki bambino, świetnie nawilża :))

    OdpowiedzUsuń
  4. Cena niska, ciekawa jestem jakby na moje włosy zadziałała :)

    OdpowiedzUsuń
  5. nie uzywalam, ale widze ze to nawet lepiej :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja mam rozowa oliwke ale to chyba dla mam a nie dzieci jest,pachnie dzieckowo i jako tako spelnia swoje zadanie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja muszę spróbować tej dla mam, może będzie lepiej działała ;D

      Usuń
  7. jeszcze nie słyszałam o oliwce na włosy ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Na ciało jest świetny :)

    Przepis dla leniuchów (takich jak ja :D): wystarczy dolać odrobinę do kąpieli :) a po wyjściu skóra jest cudownie nawilżona :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też tak czasem robie, ale wanna zostaje tłusta niestety a mi się nie chce jej codziennie czyścić :|
      ;D

      Usuń
  9. ja wolę ten olejek na rozstepy dla mam :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja jestem z niej zadowolona:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Nie miałam jej, ale po Twojej recenzji mnie nie kusi :) Mam sprawdzoną - różową oliwkę dla mam Babydream, jest bardzo fajna :)

    OdpowiedzUsuń
  12. ja używam do zmywania makijażu :) robi pandę, ale oczy nie bola :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też czasem, ale robi mi mgłę na oczach.

      Usuń
  13. był to mój pierwszy 'olej' do włosów i zdziałal cuda ;) jednak wolę wersję dla mam ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. używam jako olej bazowy do olejowania - sam sprawdza się nieźle, ale najlepiej działa w połączeniu z Vatiką i Alterrą :)

    OdpowiedzUsuń

Usuwam SPAM. SPAM dla mnie to komentarz z adresem Twojego bloga.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Get this commentators widget

Archiwum bloga