sobota, 10 listopada 2012

Włosy w listopadzie.


I czas na kolejną aktualizacje. Jejku jak te dni lecą! Niedługo koniec semestru a ja z niektórych przedmiotów mam takie oceny że lepiej nie mówić haha.
Szczerze mówiąc nie wiem co myśleć o pielęgnacji moich hairków w tym miesiącu. Czasami odpuszczałam totalnie a czasami robiłam wręcz włosowe spa :) Nie był to jednak najlepszy ich miesiąc, i mam wrażenie że czegoś im brakuje.
No ale nie marudząc, czas na zdjęcia.
WŁOSY W PAŹDZIERNIKU.


A TAK PREZENTUJĄ SIĘ TERAZ.


Chyba nic nie urosły a końce BARDZO potrzebują podcięcia. Ja jakoś nie moge umówić się do fryzjera, mimo że praktycznie codziennie przechodzę obok salonu!
Tak szkoda mi tych paru cm, a jednocześnie nie mogę patrzeć na te nierówne włosy :( Uwielbiam jak są równiutkie. 

Zmotywujcie mnie jakoś!

Produkty których używałam:



Oleje które stosowałam w tym miesiącu:
- Olej kokosowy
- Olej lniany
- Olej rycynowy

Szampony które stosowałam w tym miesiącu:
-do oczyszczania Barwa ziołowa, szampon tatro-chmielowy
-Facelle
-Alterra Biotyna i Kofeina
-Nizoral bo mam atak ŁZS

Maski które używałam w tym miesiącu:
- maska granat i aloes alterra
- maska Stapiz Sleek Line
- bardzo rzadko maska Progres Cosmetics
- maseczki z dodatkiem żelu lnianego
- laminowanie żelatyną
- maseczki z miodem


Odżywki które stosowałam w tym miesiącu:
-Isana z olejkiem babassu (mój KWC) jako pierwsze O w OMO i czasem na 30 minut z czepkiem i ręcznikiem.
-Balsam Joanna z apteczki babuni (nie lubie go, a muszę jakoś wykończyć)

Dodatkowo:
- zabezpieczanie jedwabiem CHI i olejkiem kokosowym
- płukanki z dodatkiem siemienia lnianego.



Jak krzywdziłam moje włosy w tym miesiącu:
-Musiałam pare razy podsuszyć włosy suszarką.
-Chyba spałam ze 2 razy w rozpuszczonych ale nie miałam siły ich wiązać
-Chodze w rozpusczonych włosach na tym wietrze :(





Będąc dzisiaj w mieście dorwałam olejek łopianowy!
Wybrałam ten  z olejkiem z drzewa herbacianego i rozmarynem. Stwierdziłam że może złagodzi on trochę moje ŁZS. (Ostatnio wróciło ze zdwojoną siła, istna masakra nie daje rady tak mnie głowa swędzi ;[ ) 




Jak tam wasze włosy w listopadzie moje piękne?
Lepiej czy przeżywają mini jesienna depresje? ;)

Pozdrawiam.
MUDI




25 komentarzy:

  1. Uwielbiam Twoje włosy! Są przepiękne <3

    OdpowiedzUsuń
  2. Strasznie mnie ciekawi jak nakładasz olej lniany na włosy/skalp ,ile razy w tygodniu i na jaki czas?;)
    Posiadam właśnie go tylko nie za bardzo wiem jak go używać.
    Z góry dzięki za radę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak mi się chce to nakadam na długość włosów na noc tyle haha :) Musisz próbować :)

      Usuń
  3. ja ostatnio kupiłam ten olejek ze skrzypem (tylko taki był i to ostatni;d), też za 5,50. Nie ma zbyt dużo dobrych opinii, ale zobaczymy jak zadziała u mnie. Jak coś to wykorzystam go do olejowania włosów:)

    Już masz piękne włosy, na pewno szybko odrosną, a jak je wyrównasz-będą jeszcze ładniej wyglądały, na bardziej zadbane, a Ty będziesz wiedziała, ze zrobiłaś wszystko żeby były jeszcze ładniejsze:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Moje też są nierówne ale cóż- żałoba narodowa jest jak podetnę nawet 1 cm ;p

    OdpowiedzUsuń
  5. u mnie samej coś ostatnio skóra głowy się bardzo przetłuszcza (twarz identycznie) i trochę swędzi, muszę się wybrać do dermatologa. A co do włosków, masz tak długie, że te kilka cm nie zaszkodzi, ale za to bd miała jaki komfort psychiczny ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Twarz mi się też przetłuszcza od zawsze :( Z włosami to już w ogóle osobna tragedia ŁZS mnie w ogóle nie oszczędza :(

      Usuń
  6. Tez lubie jak wlosy sa rowniutkie :D, ja swoje troche podcielam wczoraj :)

    OdpowiedzUsuń
  7. UWAGA MOTYWUJĘ
    warto podciąć, są zdrowsze, grubsze końcówki, ładnie to wygląda
    I tak masz meeega długie włosy więc nawet te parę cm nie będzie szokiem! a na pewno rosną Ci szybko, ja tam widzę różnicę
    Zapisuj się do fryzjera, raz dwa. Nie pożałujesz, a włosy Ci podziękują :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale one wcale nie są dłuugiee :(

      Usuń
  8. Moje wlosy trochę wypadają co mnie wkurza :(. Wiesz ja sobie postanowiłam że co 2 miesiące ścinam 1 cm i jest ok nie ma rozpaczy :). Paulina.

    OdpowiedzUsuń
  9. Otagowana http://larose750.blogspot.com/2012/11/tag-liebester-blog-tag.html

    OdpowiedzUsuń
  10. Twoje włosy niezmiennie wprawiają mnie w zachwyt ;) są piękne

    OdpowiedzUsuń
  11. hej:) Mam takie pytanie. Ponieważ zapuszczam włosy i eksperymentuję z kosmetykami. Zwracam uwagę na skład itd. Zastanawia mnie jak to zrobiłaś, że w lutym miałaś dość cienkie włosy, z tego co widzę, po zdjęciu a w kolejnych miesiącach masz już o wiele gęstsze. Ja mam dosyć cienkie i włosy i nie wiem jak je zagęścić. Stosuję wcierki, olejki itp.

    OdpowiedzUsuń
  12. Potrzeba czasu. Ściełam wtedy spory kawał wlosów i przez to się zagęściły chociażby optycznie na poczatek.

    OdpowiedzUsuń
  13. Moje zdecydowanie przechodziły depresję;P Twoje są cudowne;) Warto podciąć końce, pomyśl ile już zapuściłaś i że i tak będą długie;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Gdzie udało Ci się kupić ten olejek? I to jeszcze w takiej cenie! :)
    Szukałam w Rossmannie, Naturze, osiedlowej i nic... A zamawiać na allegro nie chcę, bo przesyłka przewyższa jego cenę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja kupiłam w takim małym sklepiku, jestem z malutkiego miasta i jest jedna taka świetna drogieria w której są różne cuda :)

      Usuń
  15. Jak radzisz sobie z ŁZS? Też niestety mam taki problem i ciężko pogodzić mi ich pielęgnację ze zwalczaniem tego paskudztwa. Niestety, przy myciu włosów wieczorem po południu są już przetłuszczone, więc muszę myć je rano a co a tym idzie maltretować suszarką.. Może możesz polecić mi jakieś szampony?

    OdpowiedzUsuń

Usuwam SPAM. SPAM dla mnie to komentarz z adresem Twojego bloga.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Get this commentators widget