niedziela, 23 września 2012

Długość moich włosów kiedyś i dziś, czyli do czego ja tak w ogóle dążę.

Cześć dziewczyny!
Dzisiaj taki post w sumie z przypadku.
Przeglądając stare zdjęcia zwróciłam uwagę na to, jakie moje włosy kiedyś były mega długie!!

Często wspominam że "chciałabym mieć włosy takiej długości jak kiedyś". No to jakiej długości one kiedyś były?


Nie wiem niestety z kiedy to zdjęcie pochodzi, ale mam już spore odrosty. hmm, może luty 2012?
Włosy są na końcach zniszczone, ale imponującej długości!
Przerzucone do przodu sięgały do bioder!
Przecież to niesamowite!


Jakiej długości są moje włosy teraz?


jezu co za twarz [*] 


Do bioder brakuje mi spoorooo..
Jednak zwróćcie uwagę na to jak lśnią  w porównaniu z powyższym zdjęciem!


Moim włosowym celem jest osiągnięcie długości do bioder przy zachowaniu zdrowych włosów.
Sądzicie że mi się uda? ;)



Strasznie ciekawi mnie, jaka jest wasza wymarzona długość? Jaki cel Wy chcecie osiągnąć?
A może są tu takie osoby które nie zapuszczają włosów na długość, lub osiągnęły już swój cel

Czekam kochane na wasze odpowiedzi! 

77 komentarzy:

  1. moja wymarzona długość to do dołeczków na plecach, tuż przy pupie :).

    OdpowiedzUsuń
  2. Pewnie że Ci sie uda , tylko potrzeba troszke czasu :) Teraz Twoje włosy wyglądają bardzo zdrowo :)

    Pozdrawiam i obserwuje ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. ja też marze o włosach do okolic bioder jednak mam krótsze włosy od ciebie i bardziej zniszczone :)

    OdpowiedzUsuń
  4. ah kiedyś i ja miałam takie włosy, obcięłam i teraz mam do ramion ;< czekam, aż znowu będą takie długie ;<

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo ładne włosy :) Dla mnie do bioder to już chyba za długie, ale to też zależy od sylwetki i jakości włosów.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja tęsknie do mojej dawnej długości włosów, ale teraz nie wytrzymałabym z rozdowojonymi końcami fuuuu.
      Niektórym nie jest ładnie w długich włosach.

      Usuń
  6. mam włosy cienkie, więc wydaje mi się iż moja wymarzoną i rozsądną długością jest do stanika.

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja chcę mieć włosy do pępka. Wszystkie równej długości... brakuje mi ogromnie dużo :) Nie dość, że czekam na odrośnięcie pocieniowanych włosów to jeszcze grzywkę dopiero zaczęłam zapuszczać. Nigdy się nie doczekam...
    Na Twoich rzeczywiście widać poprawę, a brakuje Ci już niewiele. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miałam swego czasu wszystkie włosy równej długości ale to do mnie nie pasowało :) Nie podobało mi się jak się układają i generalnie włosy przy twarzy mam cieńsze więc wyglądało to średnio, jakby były tam zniszczone.
      Ja grzywkę zapuszczałam do równej długości prawie 3 lata!

      Usuń
  8. zawsze myslałam, że do talii, ale mam i...chę do dołeczków Wenus (tak jak Raisin Mary) ;) ale ładnej kondycji. Mimo to - podcinam za tydzień końce ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też muszę podciąć niedługo. W listopadzie albo w październiku :)

      Usuń
  9. Ja idę w jakość, ale też mi się marzą włosy do talii...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też w jakość, długość to przy okazji ;D

      Usuń
  10. Twoje włosy już teraz są mega długie! oj chciałabym takie, chciała ... :<

    OdpowiedzUsuń
  11. Pierwsze zdjęcie mi się bardzo podoba :) A ja właśnie dążę do takiej długości jaką masz obecnie :) A poza tym to moim celem jest ograniczenie naturalnej niestety suchości moich włosów i jeszcze większe zminimalizowanie puszenia się włosów. A no i jeszcze chciałabym zmienić kolor włosów na taki jasny brąz jakby lekko rudawy (w podstawówce miałam taki*.*) tak więc poszukuję farby która nie zniszczy mi zbytnio włosów i dzięki której właśnie taki kolor osiągnę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ohh ty masz przecież cudowny kolor włosów teraz!

      Usuń
    2. Niestety już po 3 myciach pół farby się wypłukało więc odczekam jeszcze troszkę i wypróbuję inną farbę lub zrobię kolejne podejście do henny :)

      Usuń
  12. Na pierwszym zdjęciu faktycznie są jakby matowe, ale ta długośc, hmmmm :)) Niewiele Ci brakuje, jeszcze troszkę cierpliwości i osiągniesz swoją wymarzoną długośc! mi tam wystarczy do łopatek i bedę szczęśliwa - oby tylko były ładne, zdrowe i zadbane :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Imponująca długość;) Teraz widać, że Twoje włosy są o wiele zdrowsze, są po prostu piękne;) Uda Ci się;)
    Chciałabym mieć włosy chociaż do łopatek, takie miałam najdłuższe i to już był sukces... Problem w tym, że moje włosy są tak okropnie cienkie...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moja koleżanka zapuściła cienkie włosy aż do talli i wyglądały ślicznie :)

      Usuń
  14. ło.. długie ;p ja chcę do... troszkę za wcięcie talii, nie chcę na nich siadać ^^

    OdpowiedzUsuń
  15. Dążę do długości do talii :) Mam nadzieję że się uda. Powodzenia :*

    OdpowiedzUsuń
  16. Obecnie mam do dołęczków ,,venus'' te przy pupie, chciałabym do końca kości ogonowej - wtedy czułabym że są długie:D
    No i oczywiście zdrowe:)))

    OdpowiedzUsuń
  17. Włosy do talii - moje marzenie od dzieciństwa. Ciężko to idzie, ale wierzę, że kiedyś się uda :)
    Piękne masz włosy - widać poprawę objętości i blasku :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Ja dążę do tego żeby zapuścić na długość-chciałabym żeby były przynajmniej "za cycki" ponieważ nie mialam takich długich włosów od 1 gimnazjum (a teraz jestem na 4 roku studiów) Niestety moje włosy są cienkie i słabe- nic się z tym nie da zrobić gdyż mam tak genetycznie po mamie :( teraz są w opłakanym stanie, ale podjęłam męska decyzję i ścięłam końcówki, a tym samym cofnęłam sie jakieś 3 miesiące w zapuszczaniu -.- ale coś za coś- i tak obcięłam je sama bo fryzjer by mi ściął połowę długości;p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiem jak boli strata włosów :(
      To może jakaś fajna krótka fryzurka? Ja bym czasem chciała mieć takie włosy do brody np. ale nie byłabym wtedy sobą ;)

      Usuń
  19. wydaje mi się, że ta dlugość włosów która masz teraz na zdjęciu wygląda o niebo lepiej;) długie włosy są fajne, ale ja miałabym kłopot z upinaniem ich... przeciez nie można wciąż chodzić z rozpuszczonymi lub w warkoczu;))) może pokażesz jakieś sposoby upinania takich długich włosków?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja nigdy nie miałam problemów z upinaniem włosów (no nie wliczając czasów podstawówki kiedy miałam 2x tyle włosów co teraz i do tego za pupę), mogę pokazać kiedyś moje ulubione upięcia ;)

      Usuń
  20. chciałabym co najmniej 50cm bo takie miałam kiedyś

    OdpowiedzUsuń
  21. Hej, zostałaś wyróżniona babeczką na moim blogu ;)
    http://lojotokowaglowa.blogspot.com/2012/09/so-sweet-blog-award.html

    OdpowiedzUsuń
  22. oj Twoja aktualna długość jest moją wymarzoną;)

    OdpowiedzUsuń
  23. Pierwszym celem były włosy do zapięcia stanika, osiągnęłam go, więc teraz zapuszczam do talii. :D A co będzie później to się zobaczy. :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Ja planuję zapuszczać do pasa.
    Taka długość najbardziej by mi odpowiadała.
    Nie za długo, nie za krótko.
    Obecnie mam niestety jedynie do ramion :(
    Ale jestem wytrwała :D
    A Twoje włosy bardzo ładne, nie powiem :D

    OdpowiedzUsuń
  25. na razie Ty masz moja wymarzoną dlugość :)
    jak do niej dojdę, to napewno granica się przesunie ;)

    OdpowiedzUsuń
  26. Ale masz piękne włosy :)! Ja też zapuszczam, ale strasznie mi się kruszą. Chciałabym mieć takie jak Ty teraz :D. Powodzenia w zapuszczaniu :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Ja w sumie mam już długość ok i nie wiem czy zapuszczać dalej :) bo za długich też nie chcę mieć :)

    OdpowiedzUsuń
  28. moja wymarzona długość to mniej więcej taka, jaką Ty teraz masz ;) z dłuższymi bym miała za dużo problemów, strasznie się plączą ;p

    OdpowiedzUsuń
  29. Mamy podobną długość włosów i podobny cel (a nawet i podobny kolor włosów) :D Też chce zapuścić do bioder (a przynajmniej tak mi się marzy). :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No to jesteśmy trochę takimi włosowymi siostrami ;)

      Usuń
  30. Według mnie za długie włosy też nie wyglądają dobrze, tym bardziej, że rzadko noszę je rozpuszczone, bo mi niewygodnie i lepiej wyglądam w spiętych. :) Ale nie obcięłabym ich :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Haha, ja za to zawsze w rozpuszczonych i gorzej wyglądam w spiętych :)

      Usuń
  31. ja bym chciała włosy do łopatek ;)
    a Twoje śliczne są ;)

    OdpowiedzUsuń
  32. Oj uda, uda..choć już teraz wg mnie długość jest odpowiednia ;) -dla mnie to już baardzo długie włosy. I zadbane :)

    OdpowiedzUsuń
  33. moja wymarzona dlugosc jest taka jak ty masz teraz ;) ale pewnie kiedy to osiagne to bede chciala wiecej i wiecej ;p

    OdpowiedzUsuń
  34. Heej, a ja mam pytanko: wyczytałam na wizażu, że maska Sleek Line z jedwabiem jest genialna na odbudowę struktury włosa i że świetnie się po niej włosy rozczesują. Mam zamiar ją kupić, ale nigdy nie kupowałam masek do włosów. Może pytanie głupie, ale jednak je zadam: jak stosuje się maski? czy tak, jak zwykłe, domowej roboty maseczki, że najpierw siedzę w niej określony czas, a potem myję włosy szamponem i dodaję, wg uznania, odżywki? czy maska zastępuje odżywkę po umyciu włosów? Dziwne, bo niektóre Internautki piszą, że maska zastępuje im inne odżywki, więc nie mogę w żaden sposób dociec, jak się ją stosuje, stąd moje pytanie, wydawać by się mogło głupie, ale muszę wiedzieć :D dzięki z góry za cierpliwość w czytaniu i za odpowiedź, pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi maski zastępują odżywki, niektóre odżywki za to używam jak maski.
      Ja stosuję metodę OMO czyli najpierw na 5 minut nakładam odżywkę, potem myję włosy, nakładam maskę na włosy, na to folię, obwijam ręcznikiem i podgrzewam suszarką ;)

      Mnie po Sleek line gorzej się włosy rozczesują :( Niedługo napisze recezje, muszę znaleźć tylko więcej czasu :)

      Usuń
  35. I klops. Postanowiłam sobie, że obetnę włosy za ramiona tak żeby zrównać je z zapuszczoną w końcu grzywką i przy okazji zetnę resztki po drastycznych farbowaniach, a tu takie zdjęcie.. i jestem znowu w kropce i do czasu aż z niej wyjdę pozostaje mi ścinanie centymetra co 2-3 miesiące.. ;)

    Włosów dłuższych niż do talii nie chciałabym mieć, bo znajoma miała za tyłek i co.. ciągle rozpuszczone, napuszone, na wietrze, na słońcu, pod kurtką.. i nożyczek nie widziały chyba nigdy.. okropność.
    Po dotarciu do talii pracowałabym już chyba tylko nad kondycją i gęstością (i pewnie znowu nad grzywką ;))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli włosy są zniszczone to bym obcięła bez zastanawiania się. Nie warto hodować zniszczonych włosów.
      No i jak uważasz że ładnie Tobie bez grzywki to też nie obcinaj. Moim zdaniem grzywka czasem zmusza nas do suszenia czy prostowania włosów bo nie zawsze się układa :)

      Usuń
  36. ojej. Faktycznie miałaś mega długie włoski, jednak to drugie zdjęcie jest lepsze ze względu na zdrowe wloski ! Zazdroszczę :)

    OdpowiedzUsuń
  37. a ja w sumie nie mam określonej długości :D

    OdpowiedzUsuń
  38. kiedyś też miałam włosy (prawie) do bioder, ale teraz już nie chciałabym mieć aż tak długich, po prostu nie widzę sensu. myślę, że do połowy pleców mi wystarczy :) choć na razie nie skupiam się tak bardzo na zapuszczaniu, bardziej zależy mi na podcinaniu i pozbywaniu się niższej, zniszczonej warstwy :)

    OdpowiedzUsuń
  39. kurcze ja chce wrócić do swojego naturalnego ale dopiero zaczynam pokryłam balejaz szamponem koloryzuącym zbliżonym do koloru moich naturalnych mam nadzieje ze wytrwam. co ile podcinasz wlosy?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak widzę że tego potrzebują :) Różnie to bywa, teraz nie podcinałam od czerwca.
      Powodzenia w powrocie do naturalnego koloru ;)

      Usuń
  40. Teraz mam włosy długości podobnej do twojej obecnej i również zapuszczam;)

    OdpowiedzUsuń
  41. Już niewiele Ci brakuje :)

    Ja postanowiłam zapuścić włosy do łokci, to maksymalna długość jaka mi się podoba. Z dłuższymi już bym sobie nie poradziła :)

    OdpowiedzUsuń
  42. i tak są długie ;) ja zapuszczam do talii.
    na pewno uda Ci się zapuścić zdrowe włosy do bioder, jeśli uzbroisz się w cierpliwość i będziesz o nie ciągle dbać :)

    OdpowiedzUsuń
  43. A ja nie mam upragnionej dlugosci, beda sobie rosly a ja zobacze jak sie bede z tym czula. Jak poczuje ze sa juz za dlugie wtedy zetne ;)

    OdpowiedzUsuń
  44. Moje były bardzo zniszczone, więc sporo ścięłam i są do zapięcia od stanika ;C ale chciałabym, by były do pasa ;D

    OdpowiedzUsuń
  45. piękne są te włosy! miałam taką samą długość, ale były przesuszone i mocno wycieniowałam, a teraz będę dbała bardzo ;)

    OdpowiedzUsuń
  46. Hej, wiem, ze nie tu powinnam pisać, ale jak się robi tą wodę z aloesem? ile trzeba tego wlać i wgl? Mam strasznie zniszczona włosy, kiedyś miałam do pasa, ale fryzjerka mi bardzo duzo ścieła i pocieniowała, przez co moje włosy stały się straszne, zaczęłam prostować i teraz mam jakie mam. :c Błagam cię, pomóż mi od czego mam zacząć, co robić..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. pare kropel do wody.
      Zainteresuj się zdrową pielęgnacja włosów, olejkami itd.

      Usuń
    2. Mudi, a ty od kiedy zapuszczasz włosy ? *-*

      Usuń
  47. Mam długosc taką jak Ty na drugim zdjęciu ,no moze odrobine dłuzsze. Moja wymarzona długoscia jest długosc do łokci. Jeszcze 4 cm . Z Jantarem za 2 miesiace powinno sie udac. I Śliczne włosy :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja mam już taką długość jak na 1 zdjęciu :D

      Usuń
  48. :o zazdroszcze. Sądzisz że olej rycynowy pomaga we wzroscie i kondycji włosow ? Bo wiem ze zdania na ten temat sa podzielone

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rośnie po nim dużo babyhair, na długość go nie lubię :)

      Usuń

Usuwam SPAM. SPAM dla mnie to komentarz z adresem Twojego bloga.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Get this commentators widget

Archiwum bloga