Co tam u was moje piękne!
Dzisiaj porozmawiamy o zabezpieczaniu... końcówek włosów przed uszkodzeniami mechanicznymi etc.
Zwykle robiłam to za pomocą Serum biovax A+E bądź olejku kokosowego, aczkolwiek zawsze marzyło mi się wypróboowanie słynnego jedwabiu CHI.
Lubię spełniać własne marzenia, dlatego za bagatela 6 zł zakupiłam buteleczkę tego oto cuda. Produktu w buteleczce jest 15 ml.
Buteleczka nawet ładna, pokusiłabym się o stwierdzenie iż cieszy moje oko.
Chociaż teraz jak na nią patrzę trochę kojarzy mi się z klejem.
Klej dla końcówek? Hmmm.
Nie ma w sobie alkoholu czyli krzywdy nie wyrządza.
SKŁAD dla ciekawskich:
Skład: Cyclomethicone, Dimethicone, C-1215 Alkyl Benzoate, Panthenol, Ethyl Ester of Hydrolyzed Silk, Phenoxyethanol, Parfum, D&C Yellow 11, D&C Red 17, Zinc Oxide, Titanium Dioxide, Mica, Boron Nitride Powder

Teraz chwilę pohejtuję.
Butelka ma OLBRZYMI otwór przez co zawsze wylewa się masa produktu.
Gdy buteleczka się przewróci, płyn sie wylewa (nawet gdy jest zakręcona), osiada się na tym gwincie i na opakowaniu co jest lekko obrzydliwe no i marnuje się ten nasz jedwab bo wsiąka nie tam gdzie powinien.
Konsystencje ma gęstą, jakby galaretkowatą, żelową ale mimo to lejącą. (No wiadomo o co chodzi). Fajnie rozprowadza się na dłoniach a potem na moich pasmach.
Zapach jest OKROPNY- jakby męski, strasznie mi się nie podoba. Fuu, lubię męskie zapachy na mężczyznach nie na moich włosach.


Summa summarum włosy zabezpiecza fenomenalnie, końcówek nie podcinałam ok. 3 miesięcy a rozdwojonych jest mega niewiele.
Nie zdarzyło mi się nim także obciążyć włosów czy też przetłuścić.
Nie kupię jednak ponownie ze względu na okropny zapach i niewygodną buteleczkę.
Znacie? Lubicie?
A może polecicie coś do zabezpieczania końców bez alkoholu w składzie?
Pozdrawiam
MUDI
PS: Robię zdjęcia na bloga 8 letnim Panasonickiem 6.0 mega pixeli. Sama jestem w szoku że zdjęcia wyglądają tak OK.
Post został napisany dnia 16.09.2012.
Skoro zabezpiecza to się skuszę :)
OdpowiedzUsuńNie miałam nigdy tego jedwabiu. Szukałam go jakiś czas temu w paru drogeriach i nie było go więc zakupiłam jedwab z firmy Marion, ale szału z nim nie ma i tak samo ma taki dziwny zapach. W zeszłym tygodniu znalazłam swojego ulubieńca jedwab z firmy Green Pharmacy! Świetny skład i piękny zapach! Moje włosy są po nim ślicznie wygładzone, bardziej miękkie, a osiągnąć taki efekt na moich włosach to trudne zadanie! Tak więc z czystym sumieniem polecam go na przyszłość;)
OdpowiedzUsuńooo, a gdzie go dorwałaś? ;)
UsuńNie wiem skąd jesteś, ale jeśli z Krakowa to kupiłam go w drogerii Firlit na ul. Długiej 36, ale widziałam go także w galerii krakowskiej :)
UsuńJestem z okolic Poznania :(
UsuńMusze się rozejrzeć, albo z neta zamówię hehe.
Ja od siebie mogę polecić jedwab Marion ;)
OdpowiedzUsuńsłyszałam że jest dobry;)
OdpowiedzUsuńJa polecam Ci jedwab z Green Pharmacy - ma świetny skład, cudowny zapach, dobrze zabezpiecza, a włosy po użyciu są niesamowicie gładkie i błyszczące :)
OdpowiedzUsuńmiałam i też uważam że jest bardzo dobry, a jego zapach mi bardzo się spodobał :D
OdpowiedzUsuńmoja siostra ma i chwali :)
OdpowiedzUsuńmożna go kupić w większym wydaniu za około 13-14 zł i ma on wtedy taki wygodny dozownik, nic się nie wylewa a dozujesz tyle ile chcesz polecam!!!
OdpowiedzUsuńFajna wiadomość dla tych co lubią. Ja bym nie zniosła zapachu!
Usuńja używam jedwabiu z joanny,w którym nie ma jedwabiu;d
OdpowiedzUsuńKosmetyków CHI używam tylko jak jestem w Stanach, bo tam są mega taniutkie.
OdpowiedzUsuńmi za to odpowiada bardzo zapach tego jedwabiu jak i ochrona ;)
OdpowiedzUsuńJa lubię jedwab i serum A+E z Biovaxa. Teraz używam tego serum właśnie i jestem zadowolona.
OdpowiedzUsuńMiałam i sprawdził się bardzo dobrze :) Mnie się podoba jego zapach, ale otwór rzeczywiście jest za duży. Wolę opakowania z pompką.
OdpowiedzUsuńJa dla odmiany bardzo lubię ten zapach, używam dość często tego serum na końcówki:)
OdpowiedzUsuńbył to mój pierwszy zabezpieczacz i to rewelacyjny ;D
OdpowiedzUsuńOoo jaa, serio wam się podoba ten zapach? Ja go nie mogę znieść, tak samo mam z Jantarem i suchym szamponem z Isany!
OdpowiedzUsuńhahaha dobry tytuł postu zawsze spoko ;D
OdpowiedzUsuńNo wiadomo ;D
Usuńmój ulubieniec ^^
OdpowiedzUsuńMam go, ale używałam jedynie na początku. Wolę zabezpieczać końcówki zwykłymi olejami niż sadzić na nie silikony ;)
OdpowiedzUsuńUWAGA! Co do wielgachnego otworu - ja po odkręceniu korka od razu pomyślałam, żeby nie zdzierać tego sreberka z buteleczki, tylko porobić na nim dziurki grubszą igłą, bądź czymś tam. Ja zrobiłam jakieś 4 małe dziurki i wylewa się jedwab elegancko, więc polecam ten sposób na przyszłość :)!
Ja i tak bym zdjęła to wieczko nie mogłabym się powstrzymać hahaha.
UsuńA no to to już osobisty wybór :P
UsuńNo właśnie pod względem zamknięcia wolę Biosilk bo ma dodatkową membranę, nakłuwam ją i wyciskam tylko odrobinę produktu
OdpowiedzUsuńBiosilk ma alkohol w składzie :(
UsuńTo był mój pierwszy jedwab do zabezpieczania końcówek, podobał mi się zapach i z działania też byłam zadowolona. Poza tym bardzo wydajny-wystarczyło niewiele, przez co taką małą buteleczkę miałam bardzo długo :) niedawno skusiłam się na zachwalany jedwab Marion, ale muszę przyznać że nie jestem zadowolona- za każdym razem po wyschnięciu końcówki włosów miałam sianowate (a zniszczone raczej nie są). Ostatnio odkryłam dlaczego-ma lotny silikon :/ więc przestałam go używać i na pewno wrócę do CHI :)
OdpowiedzUsuńMiałam go, nawet mam dalej, bo nie przypadł mi do gustu teź, używam teraz innego, ale o nim napisze w dzisiejszym poscie ;)
OdpowiedzUsuńJa własnie zakupiłam i będę teraz testować:)
OdpowiedzUsuńMudi.. czy mogłabym wykorzystac Twoje zdjęcia o Tym jedwabiu?
OdpowiedzUsuńTak, tylko proszę o dopiskę że pochodzą z mojego bloga :)
UsuńDobrze. Dziękuje :)
Usuńczy używasz jedwabiu na codzień?? Kama
OdpowiedzUsuńUżywam prawie po każdym myciu włosów. Włosy myje co 2-3 dni.
Usuńa ja uważasz co byłoby lepiej stosować do codziennego zabezpieczenia końcówek- jedawb chi czy L`Biotica Biovax A+E - Serum wzmacniające
UsuńTo praktycznie jedno i to samo.
UsuńNie widze potrzeby zabezpieczanie codziennie końcówek, chyba ze myjesz codziennie włosy.
a jakimi produktami najlepiej zmywać serum lub jedwab?aktualnie uzywam balsamu babydream fur mama ale wydaje mi sie że jako szampon jest za delikatny... :d
Usuńprostym szamponem z sls, ale nie cześciej niż raz w tygodniu
Usuńnp ten- http://wizaz.pl/kosmetyki/produkt.php?produkt=16629
UsuńTak :) Szampony Barwy są świetne do oczyszczania, sama ich używam.
Usuńsuper dzięki! :) wiem, że na Tobie mogę polegać ;) 3maj sie gorąco
Usuńa przy każdym myciu zabezpieczasz końcówki silikonami? Po ilu użyciach zmywasz to z końcówek szamponem z SLS?
OdpowiedzUsuńPrzy każdym myciu, raz na tydzień.
Usuń