czwartek, 6 września 2012

Ulubieńcy całego lata.

Cześć dziewczyny!!

Zwykle nie robiłam ulubieńców. A uwielbiam czytać takie posty!
Postanowiłam jednak zrobić ulubieńców lata. A co tam.

Chcę nowy aparat. Kupcie mi!
Troche tego jest. :D Zaczynamy.

ULUBIEŃCY WŁOSOWI.

  • Balsam babydream fur mama- recenzja. Delikatny do mycia włosów i ciała. Ideał.
  • Isana z olejkiem z babassu.- żadna odżywka do włosów nie daje u mnie takiego efektu. Włosy są super nawilżone i gładkie. :) W przyszłym tygodniu musze wskoczyć do rossmanna po kolejne opakowanie.
  • Alterra brzoskwnia i pszenica- ja ja pokochałam a oni mi ją wycofali. Włosy są po niej mięciutkie i wygłądzone. Ma dziwny zapach (kojarzy mi się z syropem na kaszel). Używałam jej przez całe wakacje.
  • Stapiz Sleek Line- fajna maska, niedługo recenzja.
  • Jedwab CHI- idealnie chroni końcówki, niedługo recenzja.
  • Olej kokosowy- chyba nie musze tutaj nic pisać. ;D



 ULUBIEŃCY TWARZY I CIAŁA.



  • Olej kokosowy- nie używam do ciała żadnych balsamów a jedynie balsamu kokosowego.
  • Antypespirant w kulce nivea o zapachu jaśminu- nie chamuje u mnie wydzielania potu (ale ja mam z tym sporym problem) ale ma tak piękny zapach że z przyjemnością używam go codziennie. Nie zostawia białych plam na ubraniach.
  • Ivostin SOLECRIN wodoodporny krem ochronny SPF 50+- żadko używałam go na twarz(tylko gdy były niesamowite opały), bo trochę bieli i świeci się trochę od niego skóra, ale na ramiona i dekold był idealny! (moja skora opala się tylko w tych miejscach...) świetnie chroni przed słońce,.
  • Ivostin SOLECRIN ACNE wodoodporny krem ochronny do skóry trądzikowej SPF 25.- polecony przez moja dermatolog. Nie bieli, świetnie się wchłania, skóra jednak po pewnym czasie zaczyna się swiecić. Świetnie chroni przed słońcem mimo że to 25. Nie zatyka porów.
  • BIELEDNA Avokado oczy wrażliwe- 2 fazowy płyn do demakijażu oczu.- kupiłam w biedrze i... zakochałam się. Idealnie zmywa makijaż oczy, bez szczypania czy podrażnień. Ma śliczny kolor i zapach. Kupie pewnie jeszcze z milion opakowań.
  • MYDŁO ALEP 20%- pokochałam od pierwszego użycia. Idealne do mycia twarzy i golenia nóg. Kiedyś pojawi się moja opinia, ale myślę że dopiero jak zużyje chociaż z pół kostki.
mydło alep.

ULUBIEŃCY PAZNOKCIOWI.



  • Zmywacz Delia CORAL- ma ładny zapach jest bez acetonu i nie kosztuje wiele. Zmywa mega przyzwoicie i ciągle kupuje nowe buteleczki. Najbardziej lubie ten niebieski. :)
  • Wibo, Wonder Nails, Amazing Amazone nr.3- na początku bardzo go nie lubiła, ale pote polubiłam tą niebieską miętkę :) Fajnie kryje przy 2 warstwach :)
  • Lemax bez numieru pokazywałam tutaj - kliknij kliknij ;-) na tym zdjęciu niebieski, normalnie to seledyn!
  • Celia Tropic nr. 11- pokazywałam tutaj- no klikaj klikaj.
  • Essence 27 NO MORE DRAMA- normalnie bym sama nie kupiła takiego koloru a zakochałam się w nim totalnie! zdjęcia pod TYM TYM TYM linkiem.
  • Eveline 8w1. RECENZJA TUTAJ Dzięki niej zapuściłam najdłuższe paznokcie na świecie. o takie :

lemax.Wybaczcie zalane skórki, osttanio się nie staram. 
  • Seche Vite- jestem totalnie oczarowana. Niedługo recenzja.

ULUBIEŃCY KOLORÓWKOWI.

  • Rimmel Match Perfection 100 ivory z dużymi napisami- czytałam tyle świetnych opinii że kupiłąm i pokochałam. Żaden podkład nie dawał u mnie tak naturalneg efektu. Ma śliczny zapach idealny odcień ładnie wyrównuje koloryt i nie "zapycha porów". 
  • Dermacol odcień 208- jest trochę za jasny (kupiłam zimą) ale świetnie kryje niedoskonałości których mam naprawdę wiele. Nie używałam codziennie a jedynie na większe wyjścia. Niestety zapycha. Ma dziwny zapach ale mi się podba. 
  • Baza pod ciebie Virtual- TUTAJ TUTAJ recenzja. Gdyby nie ona nie miałabym po co malować oczu.
  • Tusz MaxFactor 200 Calorie- jest idealny i zawsze do niego wracam. Nie osypuje się, nie robi pandy i rzęsy wygądają przecudnie.
  • Tusz AVON superSHOCK MAX- kupiła ja moja mama a ja używałam co chwile. Fajna oj fajna.
  • Sleek au Naturel cienie: TAUPE, NOIR, MINERAL EARTH. Zaznaczone kółeczkiem.
  • Pletka dwóch cieni z Bell- kupione w biedronce- nie miałam  jeszcze tak dobrze napigmentowanego beżu, przy okazji używałam jedszcze brązu bo pod ręką.
  • Granatowy cień z TEJ paletki Manhattanu. Malowałam nim często kreskę, fajnie podreśla to niebieskie oczy.

INNE:

  • oczywiście TT uwielbiam i nie oddam za nic. Nie chce ktoś mi zakupić wesji kompaktowej? ;D


  • Ukochane piwo Somersby które własnie popijam. Świetny smak!
  • Widoki z mojego okna również widoczne na zdjęciu :)




Raczej nie będe robiła ulubieńcy miesięcy, ale może po zimie będą ulubieńcy zimy ;D



Lubicie takie posty?
Miałyście których z powyższych produktów? Co o nich sądzicie?


Pozdrawiam
MUDI.

W weekend spodziewajcie się aktualizacji włosów! 


+ PS: Ktoś przestał obserować mojego bloga. Przyznać się, kto mnie już nie lubi?! ;(

33 komentarze:

  1. Pudełko w zebrę z Pierdonki ? ;) Również mam w posiadaniu.

    Isana z Babassu - również uwielbiam i zawsze będę ją mieć w łazience :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak! Dostałam na gwiazdkę ale nie pasowały mi do pokoju więc... przemalowałam pokój! ;D

      Usuń
  2. no tez uwielbiam takie wpisy, szkdoa ze wycofali niektore produkty alterry. A czy te olejki alterrowe tez wycofali?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, ale mają wróci w nowym opakowaniu.. z pompką!

      Usuń
  3. BDFM i Isanę kocham <3 :D
    mi jedwab z CHI nie przypasował - zdecydowanie wolę ten z firmy Marion :)
    Stapiz chcę mieć *_* ale chwilowo nie mam pieniędzy :(

    muszę kupić to mydło Alep, bo dużo się o nim naczytałam i nabrałam na niego ochoty *_*

    pozdrawiam! :D

    OdpowiedzUsuń
  4. odzywkę Isany też bardzo lubię, do moreli od Alterry jakoś nie mogę się przekonać. Musze wreszcie kupić ten olejek Babydream...:)

    OdpowiedzUsuń
  5. ale sliczny ten mietowy lakier do paznokci :)

    OdpowiedzUsuń
  6. gdzie kupiłaś maseczkę sleek line?:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W poznaniu w sklepie fryzjerskim na ulicy Garbary.

      Usuń
  7. Mam taki sam odcien dermacolu. Stosuje tylko pod oczy ale nie kryje tak jak chcialam, na twarz masz racje zapycha.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też czasem używam go pod oczy.

      Usuń
  8. somersby jest niestety przepyszne !!!

    OdpowiedzUsuń
  9. odżywka z isany i balsam do kąpieli to moi ulubieńcy ;) ładny lakier ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Serum CHI i TT to też moi zdecydowani ulubieńcy :)
    Somersby <3

    OdpowiedzUsuń
  11. piwo jabłkowe czyli cydr jest mniamniusny!

    OdpowiedzUsuń
  12. też uwielbiam Isanę! zdecydowanie jest ulubieńcem lata także u mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  13. masz świetne kosmetyki do włosów

    OdpowiedzUsuń
  14. dermacol , chi i podkład z rimmel to też moi ulubieńcy ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Lakier ma prześliczny kolor, zakochalam się!

    OdpowiedzUsuń
  16. Miałam to samo z obserwatorem, wczoraj zauważyłam brak :( :P Z Twoich ulubieńców, używam tylko odżywkę :)

    OdpowiedzUsuń
  17. z okna? o matkoo.. też chcę mieć taki widok zamiast zatłoczonej ulicy....

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Uroki mieszkania na wsi. :) Za to czasem są nieprzyjemne zapachy. No i wszędzie daleko, do szkoły wychodzę ok, 1,5h wcześniej ;(

      Usuń
  18. Hej:) Mam pytanie...jak nakładasz olejek alterra? Nakładasz również na skórę głowy czy jak? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Alterry nigdy nie nakładam na skórę głowy bo to olejek perfumowany a ja mam Łojotokowe zapalenia skóry i mogłby mnie mocno podrażnić. Nakładam na długość włosów, na suche, na mokre albo na odżywkę zależy ja mi się chce.
      Na skalp nakładam jedynie olejek rycynowy i kokosowy.

      Usuń
  19. czy odzywka isany nadal jest w sprzedaży? cos nie mogę zaleźć... POZDRAWIAM :*

    OdpowiedzUsuń
  20. Więcej takich postów ! Uwielbiam Ciebie i Twój blog <3 potrafię czytać Cię godzinami, ale niestety już przeczytałam wszystkie posty ;c Więc teraz zostało mi tylko niecierpliwie czekać na kolejne wpisy ;*

    OdpowiedzUsuń

Usuwam SPAM. SPAM dla mnie to komentarz z adresem Twojego bloga.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Get this commentators widget

Archiwum bloga